Samorządy walczące ze smogiem mogą mieć problem z egzekucją przepisów

14.10.2015, 09:48; Aktualizacja: 14.10.2015, 10:20
Działania jednostek samorządu terytorialnego tylko wtedy będą miały pozytywny oddźwięk, jeśli zakaz używania tradycyjnych paliw, szczególnie w procesie ogrzewania, będzie można poprzeć propozycją, która skutecznie zachęci do rezygnacji z tego paliwa

Działania jednostek samorządu terytorialnego tylko wtedy będą miały pozytywny oddźwięk, jeśli zakaz używania tradycyjnych paliw, szczególnie w procesie ogrzewania, będzie można poprzeć propozycją, która skutecznie zachęci do rezygnacji z tego paliwaźródło: ShutterStock

Niedawno podpisana nowelizacja prawa ochrony środowiska daje samorządom narzędzie do walki z zanieczyszczeniem powietrza z lokalnych kominów. Cieszy się przede wszystkim Kraków, który w walce ze smogiem przegrał niedawno w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Specjaliści uczulają jednak, że aby wprowadzić zakaz, musi działać również program termomodernizacji. Wie to Wrocław, który bez restrykcji co roku na czyste powietrze wydaje ok. 10 mln zł. A przedstawiciele samorządów się zastanawiają, czy gdy restrykcyjne zapisy już się pojawią, to będą chętni do ich egzekwowania.

Eksperci twierdzą, że jeśli chodzi o powietrze, to mieszkańcom Polski najbardziej obecnie szkodzi niska emisja – dymy z domowych kominów i spaliny samochodowe. By ją ograniczyć, konieczne było doprecyzowanie w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm.) mechanizmu pozwalającego na określenie dopuszczalnych rodzajów i jakości paliw, zwłaszcza na szczeblu lokalnym.

Dotychczasowe przepisy nie dawały takich możliwości, o czym przekonała się gmina miejska Kraków. Choć z jej inicjatywy Sejmik Województwa Małopolskiego uchwalił w 2013 roku zakaz palenia węglem na swoim terenie, to te regulacje zakwestionował NSA, twierdząc, że nie jest to możliwe bez nowelizacji ustawy. Złożony 6 października prezydencki podpis Andrzeja Dudy pod nowelizacją ponownie daje zielone światło takim działaniom. Teraz zgodnie z art. 96 ustawy sejmik województwa może w drodze uchwały, w celu zapobieżenia negatywnemu oddziaływaniu na środowisko lub na zabytki, określić dla terenu województwa bądź jego części rodzaje lub jakość paliw dopuszczonych do stosowania, a także sposób realizacji i kontroli tego obowiązku. Jednak czy taka zmiana przepisów to rozwiązanie pozbawione wad?

Klaskanie jedną ręką


Pozostało jeszcze 80% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane