Głównym punktem zgłoszonego przez PSL projektu jest wymóg stosowania przez sprzedawców jednolitej, ustalonej przez wydawcę ceny, przez rok od premiery książki. Takie regulacje obowiązują w 20 europejskich krajach. Projekt przewiduje możliwość stosowania upustów wobec bibliotek, ale wynoszących maksymalnie 20 proc.

– Dziś najbardziej życzliwi księgarze czy wydawnictwa udzielają bibliotekom rabatu w wysokości nawet 50 proc. Po wprowadzeniu takiej regulacji księgarz, nawet jeśli będzie miał kaprys sprzedać książkę bibliotece z większym upustem, nie będzie już mógł tego zrobić – argumentował podczas wczorajszego posiedzenia komisji kultury i środków przekazu Tomasz Makowski.