O tym, że pieniądze przeznaczane na ten cel są za małe, pisaliśmy w zeszłym tygodniu („Głodowe stawki dla uchodźców. Inflacja rośnie, a kwoty ani drgną”, DGP nr 182/2022). Resort spraw wewnętrznych i administracji informował wówczas, że dostrzega problem i planuje zmiany. I rzeczywiście, skierował do konsultacji przewidujący podwyżkę stawki żywieniowej projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wysokości pomocy dla cudzoziemców ubiegających się o udzielenie ochrony międzynarodowej.
Resort przeanalizował, jak wzrosły ceny żywności w ciągu ostatnich 10 lat. Z zebranych danych wynika, że w 2011 r. ośrodek dla cudzoziemców płacił m.in. za litr mleka 1,5 zł, kilogram sera żółtego – 16 zł, bochenek chleba – 1,65 zł, jajko – 0,30 gr, tymczasem w 2021 r. kwoty te wzrosły do kolejno: 2,73 zł, 35,7 zł, 3,8 zł i 0,50 gr. – Jak wynika z analizy, ceny podstawowych produktów spożywczych wzrosły przez 10 lat średnio o 58 proc. – wylicza MSWiA. Co więcej, inflacja nadal rośnie. Zgodnie ze wskaźnikami Głównego Urzędu Statystycznego ceny żywności w lipcu br. wzrosły o 15,9 proc. w stosunku do lipca poprzedniego roku. Resort przyznaje, że niska stawka w odniesieniu do obowiązujących cen nie pozwala na planowanie jadłospisu uwzględniającego potrzeby żywieniowe mieszkańców ośrodków dla cudzoziemców. Dlatego proponuje podniesienie tej kwoty.