Brak przepisów przejściowych w nowelizacji z 28 listopada 2014 r. utrudnia interpretację woli ustawodawcy odnośnie dotychczasowych uchwał o stawkach opłaty. O tego typu przypadkach zadecyduje więc przyszłe orzecznictwo sądów administracyjnych - mówi w wywiadzie dla DGP Wojciech Lachiewicz z Regionalnej izby obrachunkowej w Krakowie.
Brak przepisów przejściowych w nowelizacji z 28 listopada 2014 r. utrudnia interpretację woli ustawodawcy odnośnie dotychczasowych uchwał o stawkach opłaty. O tego typu przypadkach zadecyduje więc przyszłe orzecznictwo sądów administracyjnych - mówi w wywiadzie dla DGP Wojciech Lachiewicz z Regionalnej izby obrachunkowej w Krakowie.
Ogólna zasada jest taka, że akty prawa miejscowego wchodzą w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w wojewódzkich dziennikach urzędowych. Mogą one wejść z dniem podjęcia tylko wtedy, gdy uzasadniają to szczególne okoliczności i nie koliduje to z zasadami demokratycznego państwa prawa. W omawianym wypadku mamy do czynienia z trzema rodzajami uchwał. Jedne powtarzają obecnie obowiązujące stawki, inne obniżają je, a pozostałe je podwyższają. W pierwszych dwóch przypadkach podjęcie uchwały bez odpowiedniego vacatio legis jest dopuszczalne, w trzecim już nie.
Takie uchwały mogą zostać zaskarżone do sądu administracyjnego przez każdego z mieszkańców, którzy po prostu mogą nie chcieć płacić za śmieci na ich podstawie. Pod kątem zgodności z prawem będą badane też przez regionalne izby obrachunkowe, które mogą je unieważnić.
Brak przepisów przejściowych w nowelizacji z 28 listopada 2014 r. utrudnia interpretację woli ustawodawcy odnośnie dotychczasowych uchwał o stawkach opłaty. O tego typu przypadkach zadecyduje więc przyszłe orzecznictwo sądów administracyjnych. Będą je sprawdzały też regionalne izby obrachunkowe, które są właściwe do badania legalności uchwał rad gmin o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jeśli RIO uzna, że dotychczasowe akty prawa miejscowego nie utraciły mocy 1 lutego 2015 r., to może unieważnić nowe, które miałyby wejść w życie po tej dacie, uznając, że odstępstwo od ustawowej zasady wejścia w życie prawa miejscowego nie znajdowało w tym wypadku zastosowania.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
-
Mirowska-Łoskot: Śmietnik w śmieciach i niedźwiedzia przysługa Nie udało się posprzątać po reformie śmieciowej. Taki cel miała nowelizacja ustawy...
-
Żeby zebrać śmieci gmina pozna twój numer telefonu. GIODO zaniepokojony
-
Gminy nie będą musiały ściągać daniny na bazarach Parlamentarzyści nie zlikwidują opłaty targowej, ale jej pobieranie nie będzie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama