statystyki

Aktywiści czy politycy? Jaka przyszłość czeka ruchy miejskie

autor: Marcin Hadaj18.01.2015, 14:00; Aktualizacja: 18.01.2015, 14:25
Joanna Erbel i protest Zieolnych pod centrum handlowym

Joanna Erbel i protest Zielonych przed centrum handlowymźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Jacek Marczewski Agencja Gazeta

Ruchy miejskie, potencjalna alternatywa dla partii politycznych, są dzisiaj na rozstaju dróg. Albo pójdą własną drogą, albo pod rękę z partiami. Obydwa rozwiązania są dla nich wyrokiem.

Z różnym natężeniem działają od wielu lat. Doczekały się już nawet w miarę oficjalnej definicji: ruchy miejskie to organizacje tworzące „miejską demokrację”. Jej celem jest partycypacja społeczna w życiu miast oraz prawo do decydowania o działaniach podejmowanych przez lokalne władze. „Demokracja miejska jest długoterminowym procesem torowania drogi do możliwości równego współdecydowania o mieście i jego mieszkańcach” – podaje Wikipedia. Tyle teorii, w dodatku dość enigmatycznej.

Praktyka: chociaż ruchy miejskie są obecne w polskiej rzeczywistości, to tak naprawdę od nowa stworzyły je ostatnie wybory samorządowe, a dokładnie potrzeba wywarcia wpływu na lokalne władze, które zwykle, nawet w gminach, mają jakiś rys polityczności, a do tego są zasiedziałe, niemrawe, lekko zaspane. Cztery miesiące wcześniej – w lipcu 2014 r. aktywiści miejscy z Poznania, Torunia, Gdańska, Płocka, Krakowa i Warszawy, czyli ludzie mający ambicje odbić metropolie spod władzy polityków, podpisali manifest proklamujący Porozumienie Ruchów Miejskich. Napisali w nim: „Jesteśmy mieszkańcami polskich miast. Nie jesteśmy partią, przybudówką partyjną ani grupą biznesowych interesów. Nasz jedyny interes to interes publiczny. Dotąd często głosowaliście na mniejsze zło, ale teraz możecie wybrać ludzi takich jak Wy, których obchodzi wspólne dobro, ponad podziałami partyjnymi, ponad lokalnymi układami. Tak jak Wy chcemy przyjaznego miasta, harmonijnego rozwoju zgodnego z potrzebami mieszkańców. Mówimy «dość» oderwanym od rzeczywistości zawodowym politykom” – grozili.

Efekty przyszły dość szybko, chociaż były raczej mniejsze od spodziewanych. W Gorzowie Wielkopolskim samorządowe wybory prezydenckie wygrał już w pierwszej turze wójt Deszczna Jacek Wójcicki. Zdobył ponad 60 proc. głosów. Urzędujący Tadeusz Jędrzejczak z SLD otrzymał niespełna 18 proc. poparcia. Bezpartyjny Wójcicki kandydował z Komitetu Wyborczego Wyborców Porozumienie Ruchów Miejskich „Ludzie dla Miasta” i został pierwszym w Polsce prezydentem wywodzącym się z ruchów miejskich. Jego komitet zdobył także siedem mandatów w gorzowskiej radzie miasta (drugi wyniki po PO na 25 miejsc). – Gorzów stanie się wreszcie społeczny – zapewniał w glorii zwycięstwa prezydent Wójcicki. – Dobrze, że ruchy miejskie zdobywają władzę. Bo miasta nie są partyjne, są po prostu nasze – uważa.

Jak podał Portal Samorządowy, nie był to jedyny sukces apolitycznych aktywistów. Warszawskie Miasto jest Nasze w wyborach do rad dzielnic w stolicy zdobyło pięć mandatów w Śródmieściu, dwa na Żoliborzu oraz jeden na Pradze-Północ. W Raciborzu stowarzyszenie Nasze Miasto zdobyło siedem mandatów, w Toruniu Czas Mieszkańców wprowadził do rady miasta czterech radnych, podobnie Stowarzyszenie Razem dla Opola, a świdnickie Forum Rozwoju ma dwóch radnych. Według przedstawicieli ruchów miejskich stały się one obok PO i PiS trzecią siłą w samorządach. W niektórych miastach, jak Kraków, Gdańsk czy Gliwice, ich wyniki były takie same, a nawet lepsze niż uzyskane przez SLD czy Twój Ruch.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!



30 lecie samorządności - Związek Miast Polskich



Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane