We wtorek w Sejmie politycy PSL spotkali się z zarządem Związku Powiatów Polskich. Zgorzelski przekazał w mediach społecznościowych, że rozmowa dotyczyła m.in. sytuacji finansowej powiatów po korekcie Polskiego Ładu, poprawy funkcjonowania sektora ochrony zdrowia podległego powiatom oraz wykorzystania potencjału powiatów przy relokacji uchodźców.

Zgorzelski oświadczył później na konferencji prasowej w Sejmie, że na 25-lecie samorządu terytorialnego, powiatowego i wojewódzkiego Koalicja Polska-PSL zgłosi projekt zmian w konstytucji, który będzie polegał na umocowaniu w niej oprócz gmin także powiatów i województw. "Nie tylko gmina powinna mieć swoje umocowanie w ustawie zasadniczej, ale również powiaty i województwa. To skończy próby majstrowania przy samorządzie" - powiedział wicemarszałek Sejmu.

Reklama

Jego zdaniem, powiaty powinny mieć też możliwość bliższej współpracy z rządem w kwestii relokacji uchodźców z Ukrainy. "Samorządy są gotowe i mają do tego narzędzia. Oczekują jedynie konkretnej decyzji i koordynacji ze strony rządu" - zaznaczył polityk PSL.

Wicemarszałek zwracał uwagę, że "jako Polacy jesteśmy jedną, wielką organizacją pozarządową, która otworzyła swoje serca i drzwi potrzebującym". "Ze strony rządu potrzebne jest jednak większe wsparcie finansowe. Nie zabierajcie środków lokalnym wspólnotom według klucza partyjnego" - apelował Zgorzelski.

Prezes zarządu Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka ocenił, że na pomoc uchodźcom, system opieki zdrowotnej oraz edukacji polski samorząd potrzebuje znacznie więcej środków. "W oparciu o powiaty możemy stworzyć system pomocy, lecz pilną kwestią jest zwiększenie finansowania" - powiedział Płonka.

Według niego, to samorządy najlepiej wiedzą, jak wydawać środki, bo "to one najlepiej znają potrzeby mieszkańców". Ocenił, że "centralizacja to zły kierunek". "Należy jak najwięcej kompetencji pozostawić w rękach wspólnot lokalnych" - mówił Płonka. (PAP)

autor: Edyta Roś