Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który oddalił skargę gminy Nisko na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody podkarpackiego stwierdzające nieważność uchwały radnych w sprawie nadania statutu miejskiemu żłobkowi. Zdaniem organu nadzoru kwestionowany akt prawny nie uwzględnia preferencji dla rodzin wielodzietnych oraz dzieci niepełnosprawnych w zakresie warunków przyjmowania takich maluchów do placówki, do czego zobowiązuje art. 11 ust. 2 pkt 3a ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 75 ze zm.). Wojewoda zwrócił uwagę, że w kryteriach naboru do żłobka uchwała odnosi się do wspomnianych grup dzieci tylko poprzez przyznanie im określonej liczby punktów z tego tytułu. Znalazł się w niej też zapis, że poza kolejnością z usług żłobka korzystają dzieci ze wskazaniami społecznymi wydanymi przez stosowne instytucje, ale jest to na tyle ogólnikowe i nieprecyzyjne sformułowanie, że może odnosić się nie tylko do dzieci niepełnosprawnych i z rodzin wielodzietnych. Ponadto wojewoda ocenił, że radni nie wywiązali się z wymogu wskazanego w art. 18b, czyli ustanowienia warunków przyjęcia dziecka do żłobka na miejsce innego malucha, który jest nieobecny.
Gmina w skardze złożonej do WSA w Rzeszowie argumentowała, że ustawodawca nie zastrzegł w przepisach zasady obligatoryjnego pierwszeństwa dla dzieci niepełnosprawnych i z rodzin wielodzietnych w naborze do żłobka, tylko wskazał na konieczność określenia w statucie preferencji dla tych dwóch kategorii dzieci. Dodała też, że wbrew twierdzeniom wojewody uregulowała w uchwale warunki przyjęcia dziecka z powodu absencji innego podopiecznego żłobka.
Jednak WSA przyznał rację wojewodzie i odrzucił skargę gminy. Podkreślił, że zapisy uchwały o wskazaniach społecznych dających możliwość przyjęcia dziecka poza kolejnością nie odnoszą się wprost do kryteriów wielodzietności i niepełnosprawności malucha. Również samo przyznanie podwyższonej punktacji nie zapewnia rzeczywistej preferencji dla dzieci spełniających te kryteria. Statut przewiduje bowiem jeszcze inne ze zwiększoną punktacją, np. z tytułu samotnego wychowywania dziecka, zameldowania na terenie gminy czy zaszczepienia dziecka. W efekcie przy uwzględnieniu różnych możliwych konfiguracji punktowych za poszczególne kryteria, dzieci niepełnosprawne lub pochodzące z rodzin wielodzietnych mogą nie mieć zagwarantowanego pierwszeństwa w naborze. Co więcej, w sytuacji tej samej liczby punktów decyduje wiek dziecka oraz kolejność złożenia karty zgłoszeniowej, a pominięta została preferencja dotycząca niepełnosprawności lub wielodzietności.
Sąd zgodził się też z wojewodą, że w uchwale zabrakło rozwiązania wynikającego z art. 18b ustawy. Przywoływane przez gminy zapisy odnoszą się do przebiegu rekrutacji uzupełniającej, która odbywa się z chwilą zwolnienia się miejsca w danej grupie wiekowej. Tyle że jest to nabór prowadzony w celu przyjęcia dziecka na stałe, a nie przyjęcia dziecka jedynie na czas nieobecności przyjętego wcześniej malucha.
orzecznictwo
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 9 września 2021 r., sygn. akt 107/21. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia