Od kiedy i dla kogo nowe zasady

Ustawa o doręczeniach elektronicznych została wprowadzona, aby organom, sądom, pełnomocnikom, jak również zwykłym obywatelom ułatwić życie. Projektodawcy wskazywali w OSR, że „jednym z kierunków interwencji (…) jest zapewnienie dominującego udziału elektronicznego obiegu dokumentów w administracji i obrocie gospodarczym”. Czy tak rzeczywiście się stało? Tylko po części. Choć cel słuszny, wykonanie jak zwykle nieco kuleje. Zacznijmy jednak od tego, że ostatnie zmiany, wprowadzone przez art. 61 ustawy z 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 2320;ost. zm. Dz.U z 2021 r. poz. 1598; dalej: u.d.e.), pociągają za sobą nowelizację ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 1491; dalej: k.p.a). Nowe przepisy, które weszły w życie 5 października, wprowadzają generalną zasadę równoważności pism służących załatwianiu spraw bez względu na to, czy zostały sporządzone i utrwalone w postaci elektronicznej, czy na papierze, a także ustalają ujednolicone zasady komunikacji z organami administracji publicznej z wykorzystaniem spełniającej standard usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego lub publicznej usługi hybrydowej [ramka].