Realizacja prywatnych projektów budowlanych, a szczególnie chodzi o tzw. mieszkaniówkę, najczęściej oznacza, że tzw. inwestor niedrogowy musi uzyskać zgodę od zarządcy drogi (np. gminy) na wjazd na nią pojazdów zaopatrzeniowych, których ciężar najczęściej przekracza dopuszczony tonaż. Zaś urząd, gdy trafi do niego wniosek inwestora w tej sprawie, nie ma wyjścia, powinien co do zasady wyrazić zgodę, a jednocześnie zadbać o to, by to inwestor poniósł ewentualne koszty naprawy. Przy czym nie może nakazywać inwestorom wniesienia bezzwrotnej opłaty za udostępnienie drogi na przejazd ponadnormatywnych ciężarówek bez względu na to, czy przyczynili się oni do uszkodzenia drogi czy nie. Takie działanie jest bowiem proszeniem się o kłopoty. Zacznijmy jednak od początku.
Obowiązki