Mężczyzna za pomocą ePUAP złożył do burmistrza miasta skargę na bezczynność w związku z brakiem odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Organ nie przekazał jej w ustawowym terminie, a gdy już to zrobił – w żaden sposób nie odniósł się do opóźnienia. W związku z tym mężczyzna zwrócił się o nałożenie grzywny za przekroczenie terminu.
W odpowiedzi organ wniósł o nieuwzględnienie wniosku. Wyjaśnił, że naruszenie 15-dniowego terminu było nieumyślne i wynikało z tego, że pełnomocnik organu, przy przekazywaniu skargi, rutynowo zastosował przepis ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), który wyznacza 30-dniowy termin do dokonania tej czynności. Przeoczył przy tym istnienie przepisu szczególnego wynikającego z ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2020 r. poz. 2176).