W interpelacji nr 25086 posłanka zwróciła uwagę, że choć instytucje państwowe posiadające konta w ePUAP są zobowiązane wymieniać korespondencję właśnie z pomocą tej platformy, urzędnicy skarżą się na to, że jest ona zbyt obciążona. Jeśli chcą wysłać pismo (zwłaszcza z załącznikiem), muszą robić to poza godzinami pracy, bo między 8 a 16 próby korzystania z ePUAP często kończą się bowiem błędem „sesja wygasła” lub innym wymuszającym przeładowanie strony. Posłanka pytała: czy są planowane prace informatyczne, które mogłyby usprawnić działanie platformy, ile pism jest wysyłanych z urzędów poza godzinami ich pracy i ile nadgodzin generują przez to urzędnicy.
W odpowiedzi Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przyznał, że w czasach pandemii zanotowano wzrost zainteresowania usługami elektronicznymi, przez co zaobserwowano przypadki przeciążenia systemu ePUAP. Wiązało się to z brakiem dostępu do systemu dla części użytkowników. Zastrzegł jednak, że dotyczyły one najczęściej podmiotów, które prowadzą znaczną ilość korespondencji, nie wykorzystując do tego dedykowanych systemów do obsługi obiegu dokumentów. Zwrócił również uwagę, że wiele błędów przypisywanych ePUAP w rzeczywistości dotyczy systemów integrujących się z platformą lub błędów użytkowników.