Przekazanie działki na cele niezgodne ze wskazanymi w decyzji wywłaszczeniowej jest czynem niedozwolonym. Byłym właścicielom przysługuje wtedy roszczenie o odszkodowanie. Bieg terminu jego przedawnienia rozpoczyna się z dniem wydania ostatecznej decyzji gminy odmawiającej zwrotu nieruchomości. Tak orzekł Sąd Najwyższy.
W 1980 r. w Żorach wywłaszczono kilka działek pod urządzenia komunalne, drogi i budownictwo mieszkaniowe. Jedną z nich w połowie lat 90. XX w. gmina przekazała w formie darowizny parafii, powstał tam przykościelny parking. Nie powiadomiła jednak spadkobierców byłych właścicieli o zmianie przeznaczenia działki.
Reklama

Reklama
Tymczasem zgodnie z art. 136 ust. 1–2 ustawy o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm., dalej: u.o.g.n.) wywłaszczony grunt nie może być użyty na cel inny niż określony w decyzji, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobiercy nie złożą wniosku o zwrot. W takim przypadku właściwy organ powinien jednak ich zawiadomić o zamiarze wykorzystania nieruchomości na inny cel, informując równocześnie o możliwości jej odzyskania.
W tej sytuacji spadkobiercy byłych właścicieli zażądali zwrotu działki. Gmina odmówiła, gdyż kto inny był już jej właścicielem.
Sprawa trafiła do sądu. W I instancji przyznał on odszkodowanie spadkobiercom, wskazując na bezprawne postępowanie gminy. Sąd II instancji uwzględnił jednak apelację samorządu. Stwierdził, że doszło do przedawnienia roszczeń spadkobierców. W jego ocenie zastosowanie miałby tutaj art. 229 u.o.g.n. Zgodnie z nim roszczenie o wydanie nieruchomości nie przysługuje, jeżeli przed 1 stycznia 1998 r. została ona sprzedana albo ustanowiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej, co zostało ujawnione w księdze wieczystej. Przekazanie darowizną zdaniem sądu mieści się w dyspozycji tego artykułu.
Ten pogląd odrzucił SN, który przywrócił moc wyrokowi I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że nie wolno art. 229 u.o.g.n. interpretować rozszerzająco.
– Darowizna nie może być utożsamiana ze sprzedażą ani tym bardziej z oddaniem w użytkowanie wieczyste – podkreślił sędzia Krzysztof Pietrzykowski.
Wobec tego zdaniem SN zastosowanie winien mieć art. 4421 kodeksu cywilnego ustanawiający termin przedawnienia roszczenia odszkodowawczego z upływem 3 lat od dnia, gdy poszkodowany dowiedział się o szkodzie, lub 10 lat od dnia jej wystąpienia. Tu terminy zostały zachowane, gdyż ostateczna decyzja o odmowie zwrotu nieruchomości zapadła w maju 2006 r., a sprawa trafiła do sądu w 2008 r.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 29 maja 2014 r., sygn. akt V CSK 384/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia