Metoda ta cieszy się coraz większym zainteresowaniem samorządowców z całej Polski. Ale prócz zalet wiążą się z nią pewne niedogodności, np.cykliczne składanie nowych deklaracji śmieciowych.
Reklama
Od 1 grudnia w Warszawie już zaczną obowiązywać uchwalone w połowie października znowelizowane uchwały rady miasta dotyczące systemu gospodarki odpadami komunalnymi. Jedną z kluczowych zmian jest przejście na system ustalania opłaty w oparciu o ilość zużytej wody z danej nieruchomości. Początkowo korzystały z niego nieliczne gminy w skali kraju, głównie o charakterze turystycznym (wg danych Ministerstwa Środowiska w 2017 r. z tej metody korzystało ok. 30 gmin). Z dużych miast, od 2013 r., w odniesieniu do niektórych nieruchomości, stosował ją Szczecin. Niektóre JST, jak np. miasto Turek, najpierw tę metodę wybrały, potem zarzuciły, by znów do niej powrócić. W obliczu stale rosnących kosztów funkcjonowania systemów gospodarowania odpadami komunalnymi JST coraz częściej będą podejmować działania optymalizujące. Jednym z nich jest właśnie zmiana metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i poszukiwanie w tym zakresie rozwiązań pozwalających na uszczelnienie systemu. Dlatego należy przypuszczać, iż gminy coraz częściej sięgać będą po metodę wodną, bo jest ona dla nich korzystna, a dodatkowo może także przyczynić się do oszczędniejszego korzystania z zasobów wodnych.

Podstawa prawna

Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1438) wskazuje, że w przypadku nieruchomości zamieszkanych opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn:
1) liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość lub
2) ilości zużytej wody z danej nieruchomości, lub
3) powierzchni lokalu mieszkalnego
- oraz stawki opłaty ustalonej przez radę gminy/miasta na zgodnie z przepisami tej ustawy.


Dodatkowo rada gminy może uchwalić jedną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego. Rada może zróżnicować stawki opłaty w zależności od powierzchni lokalu mieszkalnego, liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość, odbierania odpadów z terenów wiejskich lub miejskich, a także od rodzaju zabudowy, także stosować łącznie różne kryteria różnicujące stawki opłaty.
Reasumując, rada zobowiązana jest do dokonania właściwej dla danej gminy metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Przy czym ustawa dopuszcza stosowanie więcej niż jednego sposobu.
Należy wyraźnie podkreślić, że żadna z metod nie jest doskonała. Każda z nich ma swoje zalety i wady. Wybór właściwego rozwiązania musi być poprzedzony wnikliwą analizą sytuacji w konkretnej gminie oraz jej specyfiki.

RIO źle odczytane

Część przeciwników metody od wody powołuje się na niekorzystne orzeczenia regionalnych izb obrachunkowych (np. z Warszawy czy z Zielonej Góry). Argumenty te są nietrafione, bo negatywne orzeczenia RIO w tym zakresie zapadały głównie w odniesieniu do uchwał podejmowanych przed 6 września 2019 r. Wówczas, na skutek nowelizacji ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1438), do przepisów dodano art. 6j ust. 3, zgodnie z którym w przypadku wyboru przez radę gminy metody wodnej w uchwale określa ona zasady ustalania ilości zużytej wody na potrzeby ustalania wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Tym samym została stworzona wyraźna podstawa prawna do regulowania tej materii przez organ stanowiący gminy/miasta. Brak tej podstawy prawnej stanowił wcześniej podstawę przywoływanych rozstrzygnięć nadzorczych.
Co istotne, metoda od wody może być stosowana także do części niezamieszkanych, tzw. nieruchomości mieszanych oraz do nieruchomości niezamieszkanych, na której są świadczone usługi hotelarskie w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 238; ost. zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 568).

Połączony układ

Podstawa ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – ilość zużytej wody – jest zmienna w czasie i pozwala wychwycić zmianę zachowań ludzkich, związanych z większym lub mniejszym zużyciem wody, które bardzo często związane jest z większą liczbą mieszkańców przebywających w danej nieruchomości. W pewnym uproszczeniu można także przyjąć, że co do zasady (nie zawsze!) ilość zużytej wody pozostaje w pewnej korelacji z poziomem konsumpcji (poziomem życia) przekładającym się na ilość wytwarzanych odpadów. W pewnym uogólnieniu (w praktyce doznającym oczywiście licznych wyjątków) osoba oszczędzająca wodę z przyczyn ekonomicznych czy środowiskowych najprawdopodobniej będzie wytwarzała mniejszą ilość odpadów.
W praktyce gminy bardzo różnie określają podstawę ustalania ilości zużytej wody na potrzeby opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Przykładowo, Rada Miasta Stołecznego Warszawy przyjęła, że przez ilość zużytej wody rozumie się średniomiesięczne zużycie obliczone za okres sześciu kolejnych miesięcy przypadających w okresie 12 miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym powstał obowiązek złożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, w oparciu o wskazanie wodomierza głównego przypisanego do danej nieruchomości lub informację, fakturę lub korektę faktury uzyskaną z przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego.
W Bytowie (woj. pomorskie) przyjęto, że ilość zużytej wody na potrzeby ustalania wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ustala się w oparciu o dokument wydany przez operatora sieci wodociągowej, potwierdzający ilość zużytej wody za okres od 1 grudnia roku poprzedzającego miniony rok do 30 listopada roku minionego.
W Szklarskiej Porębie (woj. dolnośląskie) przyjęto, że ilość zużytej wody ustalana jest na podstawie średniomiesięcznego zużycia wody za rok kalendarzowy poprzedzający rok złożenia deklaracji lub za okres ostatnich 12 miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia deklaracji.
Powyższe rozwiązania wskazują, że jedną z wad przyjętej metody jest obowiązek cyklicznego składania przez właścicieli nieruchomości nowych deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w oparciu o zaktualizowane dane o wielości zużycia wody. Generuje to dodatkowy koszt obsługi administracyjnej systemu. Nie ma przy tym możliwości, aby przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne przesyłało dane o ilości zużytej wody z danej nieruchomości bezpośrednio do urzędu gminy/miasta, a ten wysyłał do właścicieli nieruchomości zawiadomienie o zmianie wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Wyjątki i systemy mieszane

Uchwały rad gmin/miast, w których zdecydowano się na wybór metody opartej na ilości zużytej wody, odnoszą się także do właścicieli nieruchomości niewyposażonych w wodomierz główny, niepodłączonych do sieci wodociągowej (posiadających własne ujęcie wody) czy też nieruchomości, które dotychczas nie były zamieszkane przez odpowiednio długi okres. W takich przypadkach z reguły przyjmuje się iloczyn liczby osób zamieszkujących nieruchomość oraz przeciętnej miesięcznej normy zużycia wody na jednego mieszkańca w gospodarstwie domowym określonej w uchwale (np. 4 m szesć.). Rady bardzo często umożliwiają także odliczenie wody bezpowrotnie zużytej (np. zużytej do produkcji rolniczej oraz na cele ogrodowe), w okresie przyjętym do obliczenia, ustalonej na podstawie dodatkowego wodomierza zainstalowanego na danej nieruchomości.
Na szczególną uwagę zasługują też metody mieszane stosowane w niektórych gminach. Przykładowo w Szczecinie przyjęto, że w zabudowie jednorodzinnej, w której średniomiesięczne zużycie wody nie przekracza 4 m sześc. oraz w zabudowie wielorodzinnej ustalenie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi następuje w oparciu o metodę wodną. Dla pozostałych nieruchomości zamieszkanych opłata ustalana jest od gospodarstwa domowego.
Ciekawe rozwiązanie przyjęto także w Kołobrzegu, gdzie opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi sumę opłaty miesięcznej od gospodarstwa domowego obliczonej według stawki określonej w uchwale oraz opłaty stanowiącej iloczyn średnio miesięcznej ilości zużytej wody na nieruchomości i stawki opłaty określonej przez Radę Miasta.
Ważne: Co do zasady ilość zużytej wody pozostaje w pewnej korelacji z poziomem życia mieszkańców danej nieruchomości, co wprost przekłada się na ilość wytwarzanych odpadów.