Prezydentowi stolicy może grozić odpowiedzialność z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych lub nawet karna – takie ostrzeżenie już w zeszłym roku wystosowało… Biuro Audytu Wewnętrznego stołecznego ratusza
Chodzi o dokument pt. „Raport otwarcia. Diagnoza wstępna organizacji i funkcjonowania m.st. Warszawy”, przygotowany w sierpniu 2019 r. W dokumencie Biuro Audytu Wewnętrznego (BAW) urzędu miasta analizuje sytuację finansową stolicy, strukturę zarządzania czy kluczowe obszary działalności (np. edukacja, ochrona zdrowia, bezpieczeństwo).
Jeden z zawartych tam wniosków dotyczy polityki zakupowej. Audytorzy zwracają uwagę, że burmistrzowie stołecznych dzielnic, działając w zakresie prawa zamówień publicznych (PZP) i na podstawie upoważnień prezydenta miasta, realizują zamówienia publiczne jako samodzielni zamawiający. – Skutkuje to tym, że 18 dzielnic i dodatkowo urząd miasta (rozumiany jako centrala) może dokonywać w odrębnych postępowaniach podobnych zakupów. Taka praktyka może spotkać się z ewentualnym zarzutem dla prezydenta doprowadzenia do podziału zamówień lub niestosowania ustawy wobec wielu podobnych zamówień udzielanych w trybie do 30 tys. euro, ale też dotyczy to wyższych progów unijnych zapisanych w ustawie – wynika z raportu. Wskazano w nim również, że dzielnice prowadzą własne rejestry zamówień podprogowych i sumują zamówienia według własnych kryteriów. Tymczasem ustawa nie uprawnia dzielnic i ich zarządów do pełnienia roli zamawiającego. – Sytuacja ta może skutkować odpowiedzialnością prezydenta z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych lub nawet karną – ostrzega BAW.