statystyki

Marszałkowie województw: Epidemia jest jak wojna, a szpitale zostały bez broni i amunicji, a nawet bez munduru

autor: Elżbieta Anna Polak14.10.2020, 09:56; Aktualizacja: 14.10.2020, 09:56
szpital lekarz

Jak zapewniają marszałkowie, kluczową kwestią jest obecnie zwiększenie pieniędzy w systemie ochrony zdrowia w ramach tzw. Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności. To specjalny fundusz europejski, w ramach którego Polska ma otrzymać ponad 50 mld euroźródło: ShutterStock

Konwent Marszałków RP bierze sprawy w swoje ręce i kieruje do Rady Ministrów wnioski dotyczące organizacji ochrony zdrowia w czasie pandemii. Województwa liczą na większe wsparcie rządu w przygotowaniu szpitali do kolejnych etapów walki z koronawirusem. Postulują m.in. zwiększenie wydatków na specjalistyczny sprzęt dla lecznic i zamrożenie cen środków ochrony osobistej

K onwent Marszałków RP to gremium wszystkich włodarzy samorządów województw. Przewodnictwo w nim w drugiej połowie 2020 r. objęło województwo lubuskie. Pierwsze posiedzenie zostało zdominowane przez tematy z obszaru ochrony zdrowia.

Działania na czas kryzysu

Marszałkowie debatowali nad stanowiskami dotyczącymi m.in. badań okresowych pracowników czy zmian w finansowaniu szkoleń lekarzy stażystów. Jednak największe emocje wzbudziły kwestie wsparcia systemu ochrony zdrowia w czasie epidemii.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • paranoja(2020-10-14 21:22) Zgłoś naruszenie 10

    Dr Wolfgand Wodarg, niemiecki pulmonolog, specjalista w zakresie zdrowia publicznego i epidemiologii to o czym mówił już ponad dwa miesiące temu, czyli o histerii nieproporcjonalnej do skali problemu oraz o wadliwych testach PCR i zabójczej terapii, miało umocowanie w rzeczywistości, na co dziś wskazują oficjalne badania amerykańskiego Instytutu Zdrowia CDC. Dr Wodarg wskazuje, że efekt wadliwych testów dynamizuje ich produkcję, co zwiększa na nie popyt, a w konsekwencji producenci zarabiają krocie. – Przy pomocy tego testu można zarobić dużo pieniędzy, prawdopodobieństwo że coś takiego będzie mieć miejsce, jest niestety naprawdę duże – pisze naukowiec i zaznacza, że jeśli nadal będzie się korzystało z fałszywych testów, to pandemia będzie trwała w nieskończoność. – Prawdziwą przyczyną tej pandemii nie będzie wówczas żaden mikroorganizm, lecz narastające zaślepienie odpowiedzialnych za to naukowców, dziennikarzy i decydentów w postaci polityków.

    Odpowiedz
  • alelleuja i do przodu(2020-10-14 15:08) Zgłoś naruszenie 01

    A może by tak zbaczano jak na mszach, w kościołach, zakonach przestrzegany jest dystans społeczny? Agenci Watykanu zarażają siebie i wiernych. Liczy się tylko kasa jaką mają z budżetu i od zainfekowanych duchowo, naukowo i zdrowotnie wiernych. RP zasługuje na taki rozwój korono wirusa

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane