statystyki

Czas na lokalne budżety. Ale jest problem

autor: Tomasz Żółciak16.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 16.10.2019, 09:03
Wieloletnie prognozy finansowe się zdezaktualizowały

Wieloletnie prognozy finansowe się zdezaktualizowałyźródło: ShutterStock

Włodarze w ciągu miesiąca muszą przedstawić radnym plany wpływów i wydatków na 2020 r. Główny problem: mniej wolnych środków.

W przyszłym roku udział samorządów we wpływach z PIT wstępnie wyniesie 38,16 proc. – taką informację przekazał lokalnym władzom resort finansów. Ta informacja w praktyce oznacza zielone światło dla startu prac nad przyszłorocznymi budżetami gmin i powiatów. Ich projekty muszą być przedstawione samorządowym radnym najpóźniej do 15 listopada.

Dochody Warszawy z PIT stanowią ponad 36 proc. tegorocznych dochodów miasta ogółem, a kwoty zawarte w subwencji ogólnej to prawie 12 proc. W sumie to prawie połowa wpływów stolicy. Władze miasta na razie nie mówią konkretnie, jakiego poziomu dochodów czy wydatków spodziewają się w 2020 r. Dużo chętniej mówią o ryzyku związanym z wykonaniem planu finansowego. Najbardziej obawiają się skutków zmian związanych z podatkiem dochodowym jak zerowy PIT dla osób do 26. roku życia, obniżenie stawki podatku z 18 do 17 proc., podwyższenie kosztów uzyskania przychodów czy zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane