Rodzic nie otrzymujący pieniędzy na dzieci od dłużnika, który ogłosił upadłość, będzie mógł otrzymać potwierdzenie bezskutecznej egzekucji należności od syndyka. To zaś otworzy mu drogę do ubiegania się o świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego (FA).
Taką zmianę w przepisach ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 630 ze zm.), zawiera ustawa z 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – prawo upadłościowe (Dz.U. poz. 1802). Jednym z podstawowych warunków przyznania świadczeń z funduszu jest to, aby egzekucja alimentów okazała się bezskuteczna. Zgodnie z ustawową definicją, wynikającą z art. 2 pkt 2 ustawy, ma ona miejsce, gdy w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie udało się odzyskać od dłużnika pełnej kwoty z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Ten fakt jest potwierdzany zaświadczeniem wydawanym przez komornika sądowego.
Niektórzy rodzice mają jednak trudności z jego otrzymaniem. Pojawiają się one w momencie, kiedy dłużnik alimentacyjny ogłasza upadłość, bo wtedy umorzeniu podlega postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika i ten odmawia wówczas wydania zaświadczenia. Przy czym nie oznacza to, że należności od takiej osoby nie są już w ogóle dochodzone, tylko ich windykacja odbywa się na mocy postępowania upadłościowego wszczynanego przez syndyka i w jego ramach zaspokojeniu podlegają m.in. zobowiązania alimentacyjne ciążące na upadłym. Problem w tym, że syndyk też nie wystawi zaświadczenia, ponieważ nie jest uznawany za organ egzekucyjny. W efekcie rodzic nie może otrzymać świadczeń z FA.
Reklama
Ta sytuacja wkrótce się zmieni dzięki wspomnianej nowelizacji ustawy z 7 września 2007 r. Wprowadza ona nowe brzmienie art. 2 ust. 2, które przewiduje, że bezskuteczna egzekucja będzie zachodzić również wtedy, gdy jest prowadzone postępowanie upadłościowe, w którego toku w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie otrzymano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Jednocześnie zapisano, że organem prowadzącym postępowanie egzekucyjne będzie komornik albo syndyk, wyznaczony w postępowaniu upadłościowym dłużnika.
– Do tej pory mieliśmy dwa takie przypadki i w związku z tym, że przepisy ustawy o FA nie mówią nic o sytuacji, gdy dłużnik ogłasza upadłość, zastanawialiśmy się, co mamy robić. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, aby syndyka traktować tak samo jak komornika i sami występowaliśmy do niego o wydanie zaświadczenia. Natomiast teraz dzięki nowelizacji będzie to wynikać wprost z przepisów – mówi Damian Napierała, zastępca dyrektora Poznańskiego Centrum Świadczeń.
Co istotne, gminy będą miały obowiązek przekazywać syndykom (tak jak obecnie komornikom) informacje, które mogą mieć wpływ na prowadzenie egzekucji oraz o podjętych wobec dłużnika działaniach. Z kolei syndyk, gdy uda mu się odzyskać od takiej osoby jakieś kwoty, będzie przekazywał je gminie i będą one rozliczane w taki sam sposób, jak ma to miejsce przy egzekucji komorniczej (zaspokojeniu w pierwszej kolejności podlegają należności na poczet świadczeń z FA łącznie z odsetkami, a dopiero potem reszta długu względem rodzica).