statystyki

Rządowe programy nie zawsze pomocne dla samorządów

autor: Tomasz Żółciak07.08.2019, 08:41; Aktualizacja: 07.08.2019, 08:41
Gdy Warszawa oferuje dofinansowanie lokalnej inwestycji, włodarze raczej powinni się cieszyć. Ale rzeczywistość bywa inna.

Gdy Warszawa oferuje dofinansowanie lokalnej inwestycji, włodarze raczej powinni się cieszyć. Ale rzeczywistość bywa inna.źródło: ShutterStock

Gdy Warszawa oferuje dofinansowanie lokalnej inwestycji, włodarze raczej powinni się cieszyć. Ale rzeczywistość bywa inna.

Chwilowo najwięcej emocji – także tych negatywnych – wśród samorządowców wzbudza rządowy Fundusz Dróg Samorządowych (FDS), w ramach którego na tegoroczne remonty dróg lokalnych trafić ma 6 mld zł. Wielokrotnie na łamach DGP opisywaliśmy wątpliwości włodarzy wokół tego, jak dzielone są pieniądze z FDS. Wskazywali oni nie tylko na wolne tempo uruchamiania środków, ale również na nietransparentne procedury. Najpierw wnioski od gmin i powiatów oceniają wojewodowie, a następnie premier, który może dość swobodnie zmieniać listy (np. skreślać projekty, dopisywać swoje propozycje).

Znikające drogi

Ta procedura już spowodowała pewne zamieszanie przy okazji naboru zorganizowanego jesienią ubiegłego roku. Wtedy to projekty zgłoszone w ramach programu „schetynówek” płynnie przeszły pod zasady obowiązujące w ramach FDS. I to wpędziło w tarapaty władze powiatu poznańskiego.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane