statystyki

Węzły gordyjskie samorządu: służba zdrowia i oświata [WYWIAD z Andrzejem Płonką z ZPP]

16.02.2019, 14:30
Andrzej Płonka prezes Związku Powiatów Polskich, starosta bielski

Andrzej Płonka prezes Związku Powiatów Polskich, starosta bielskiźródło: Materiały Prasowe

Andrzej Płonka: Mamy dzisiaj pokoleniową lukę, jeśli chodzi o kształcenie lekarzy. Brakuje pediatrów, psychiatrów, chirurgów, praktycznie wszystkich specjalności. Konkurujemy o tych, którzy są. Wygrywa ten, kto więcej zapłaci. I to jest chore

Chyba najważniejszym problemem, z jakim musi się pan mierzyć jako nowy prezes ZPP, jest kwestia działalności szpitali.

Szpitale są dla nas problemem od czasu, kiedy trafiły we władztwo powiatów. Myślę, że problem ten głównie wiąże się z tym, że wszystkim dotychczasowym rządom brakuje strategii zdrowotnej. Gasimy nieustannie pożary, ale wizji bezpieczeństwa zdrowotnego nie widać. To dotyczy wszystkich szpitali, niezależnie od tego, kto jest organem tworzącym danej placówki szpitala, czyli powiat, województwo czy ministerstwo. Na to, co się wiąże z ich budową czy rozbudową, a także jakże potrzebnymi remontami oraz potrzebnym sprzętem, nie otrzymujemy pieniędzy. Finansowaliśmy i finansujemy te potrzeby z własnych, zresztą bardzo niewielkich środków. Dopłacamy też do ich bieżącej działalności. To z kolei powoduje duże braki finansów na drogi, szkoły czy inne ustawowe zadania. W ostatnim czasie mamy bardzo poważny problem z siecią szpitali. Moim zdaniem ona w ogóle nie działa. Przykładowo nie możemy otrzymać nadwykonań, bo sieć tego nie przewiduje, ponieważ otrzymujemy ryczałt. W przeszłości nadwykonania otrzymywaliśmy szczególnie wtedy, kiedy dotyczyły zagrożenia życia. Obecnie nadwykonania można by otrzymać tylko wówczas, gdy inne szpitale mają niewykonania. To jest nierealne, bo wszystkim brakuje pieniędzy. Przy czym jest tu jeszcze jeden problem. Pieniądze na kolejny rok, w którym finansuje się działalność szpitali, ustala się w oparciu o pewien wcześniejszy okres rozrachunkowy. Jak powstawała sieć szpitali, wzięto do tego ostatni kwartał 2017 r., a nie jak sugerowaliśmy cały rok. To byłoby bardziej obiektywne, ale strony samorządowej nie posłuchano. No i wiele szpitali na tym straciło. Mój powiat też dopłaca do swojej placówki, choć w latach poprzednich dużym wysiłkiem załogi i samorządu zbilansowaliśmy szpital. I dopłacamy, to zgodne z prawem, bo ustawa o działalności leczniczej, którą rząd przy sprzeciwie strony samorządowej przyjął, na to pozwala. Zależy mam na szybkim rozwiązaniu tej kwestii, czekamy na spotkanie z ministrem zdrowia.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane