statystyki

Piesi coraz częściej są potrącani na przejściach. Jest to najsłabiej chroniona grupa uczestników ruchu drogowego

autor: Patryk Słowik06.02.2019, 19:00
społeczeństwo ludzie

Paragraf 47 ust. 4 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U. nr 170, poz. 1393) stanowi, że kierujący pojazdem zbliżający się do przejścia oznaczonego znakiem D-6 jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo osób znajdujących się na przejściu lub na nie wchodzących.źródło: ShutterStock

Piesi coraz częściej są potrącani na przejściach. Obecnie jest to najsłabiej chroniona grupa uczestników ruchu drogowego. A zarazem można to w dość prosty sposób zmienić – twierdzi RPO.

Adam Bodnar wystąpił z propozycją korekt w przepisach do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Obecnie, zgodnie z art. 13 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.), jest tak, że pieszy ma pierwszeństwo na jezdni, gdy wejdzie na przejście. Nie ma go jednak, gdy dopiero zamierza na nie wejść. Wówczas kierowcy w rozpędzonych autach muszą jedynie zachować szczególną ostrożność. W praktyce często kończy się to tragicznymi w skutkach wypadkami.

Adam Bodnar w swym wystąpieniu (stanowiącym efekt spotkań z przedstawicielami organizacji pozarządowych) sugeruje, że bezpieczeństwo mogłoby się zwiększyć wskutek wprowadzenia do ustawy regulacji, która da pieszemu pierwszeństwo już w chwili, gdy ma zamiar wejść na przejście. Zamiar taki byłby sygnalizowany oczekiwaniem bezpośrednio przed zebrą. Innymi słowy, gdy pieszy stałby przed pasami, kierowca samochodu musiałby się przed nimi zatrzymać, a nie wypatrywać, czy oczekujący wejdzie na przejście, czy będzie cierpliwie czekał, aż auta przejadą.

„Kierowca zbliżający się do przejścia dla pieszych, wiedząc, że pierwszeństwo przysługuje nie tylko osobie znajdującej się na przejściu, ale także pieszemu oczekującemu na przejście przez jezdnię, będzie musiał zachować jeszcze większą ostrożność i w większym stopniu zredukować prędkość pojazdu” – wskazuje rzecznik. I podkreśla, że zasada, iż pieszy ma pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na przejście, obowiązuje w krajach skandynawskich i w większości państw Europy Zachodniej.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • pieszy/kierowca(2019-02-07 07:26) Zgłoś naruszenie 1515

    Powinien być przepis, że na ulicy pojazd ma zawsze pierwszeństwo, nawet na przejściu. Wówczas piesi może zaczęli by patrzeć na jezdnię a nie w smartfon, nie wchodziliby jak barany na rzeź prosto pod pędzące pojazdy i może byłoby mniej wypadków.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Alf(2019-02-06 22:21) Zgłoś naruszenie 139

    Co z tego, że obowiązuje taka zasada? Kierowcy są różni, a piesi też często jak barany wchodzą na pasy nie rozglądając się. Tu nie przepisy winne, ale nierozgarnięci ludzie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ula(2019-02-07 09:12) Zgłoś naruszenie 132

    Wie wypadków jest z powodu telefonów. Przechodzą piesi przez drogę zw czasie rozmów i nawet nie spojrzą co się dzieje na drodze. Może trzeba coś z tym zrobić. Nie wiem jednak, czy na tak prymitywne osoby, które nie szanują własnego życia można coś zrobić.

    Odpowiedz
  • Rysiek(2019-02-07 10:16) Zgłoś naruszenie 71

    Witam Kiedyś był przepis że przed wejściem na przejście należy spojrzeć w lewo potem w prawo potem w lewo i następnie dopiero wchodzić . Gdy byłem w Londynie kilka lat temu to na jezdni na przejściu był napis spójrz w prawo.. Jeżdżę samochodem z kamerką i jak przeglądam zachowania pieszych na przejściach bez świateł bardzo rzadko pieszy patrzy na drogę tylko po prostu wchodzi. Gdybyśmy się zamienili rolami to pieszy będąc kierowcą mówił by o samobójcach. Kiedyś na rower była karta rowerowa ktoś ją wystawił chociaż po pogadance. Teraz skąd rowerzysta ma wiedzieć że w polsce ruch jest prawostronny a rowery się prowadzi po przejściu dla pieszych.

    Odpowiedz
  • jane125(2019-02-07 14:36) Zgłoś naruszenie 41

    powinno sie prze3de wszystkim na rozni karac pieszyc za wtargniecia,czyli wkroczenie na "pasy" bez uprzedniego rozejrzenia sie lewo-prawo-lewo.udokumantowanie takiego zachowania nagraniem z kamerki-i mandacik.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-02-06 21:43) Zgłoś naruszenie 44

    Ja byłbym za tym, aby zamiast manipulować przepisami, objąć nadzorem pomysłowych regulatorów montujących nieoznakowane progi, rzędy odblaskowych słupków i innych bzdetów, które odciągają uwagę kierujących od innych uczestników ruchu. Również migające prosto w oczy kierujących światła żółte nie zwiększają bezpieczeństwa pieszych, lecz oślepiają kierowców. W miejsce tych " wynalazków" należałoby zamontować dobre oświetlenie nad przejściami dla pieszych i nad chodnikami w bezpośrednim sąsiedztwie przejść, bo tylko widoczny pieszy jest bezpieczny. A tych pomysłowych wysłać na urlop - do Tworek... 😁

    Odpowiedz
  • banki(2019-02-08 00:26) Zgłoś naruszenie 31

    Komentujący są śmieszni. Oczywiście - pieszy, zapatrzony w telefon może się spodziewać, że skończy się to dla niego tragicznie. Ale widzę w waszym myśleniu błąd logiczny - jeśli pieszy patrzący w telefon zostaje potrącony, to nie na chodniku, a na jezdni. Na niej ma pierwszeństwo, więc to pojazd, zbliżając się do przejścia nie zachowuje SZCZEGÓLNEJ ostrożności.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Birman(2019-02-10 06:09) Zgłoś naruszenie 00

    Życie zawsze powinno misc pierwszenstwo, piesi nie, pasy nie zawsze widać, pieszego nie zawsze widać, auto jest masywne nie da się go zatrzymać w miejscu, jak widisz pociąg to też się będziesz pchać pchać na maskę bo się zatrzyma bo mam pierwszeństwo jako pieszy?

    Odpowiedz
  • fyf(2019-02-08 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    Z jakiej racji pieszy ma mieć pierwszeństwo ? Weźmy taką sytuację jadę przepisowo za mną jedzie inny samochód nagle wbiega mi na jezdnie dziecko lub wchodzi staruszka na czerwonym. Co w tej sytuacji mam zrobić aby było przepisowo a) gwałtownie zahamować aby nie rozjechać , ale w tył uderza mnie drugi kierowca. b) przejechać pieszego uznając swoja winę c) odbić samochód i wylądować na trawniku lub rąbnać słup. Tak więc kierowcy jak i piesi muszą przeszczegać zasady ograniczonego zaufania.

    Odpowiedz
  • Matkapolka(2019-02-07 22:13) Zgłoś naruszenie 00

    A JA JAKO PIESZA DZIĘKUJĘ ZA TAKI PRZYWILEJ.BO JUŻ NIERAZ BYŁAM TYM MIŁYM GESTEM KIEROWCY PRZEPUSZCZA NA SILE NA PASACH TYLKO ZE DRUGIM PASEM JADĄCY SAMOCHÓD MNIE NIE WIDZIAŁ I PRZEJECHAŁ MI PO PALCACH!!!!TO SAMO W MIESCIE CZESTO LUDZIE STOJĄ PRZY PASACH Z TELEFONEM PRZY UCHU I WCALE NIE MAJĄ ZAMIARU W TEJ CHWILI PRZECHODZIĆ! !!BO ROZMAWIAJĄ SOBIE.WIEC WOLE JAK SĄ ŚWIATŁA LUB POCZEKAM JAK SAMA BĘDĘ MOGŁA BEZPIECZNIE PRZEJSC JAK TE SAMOCHODY SIĘ ROZJADA. BO NIKT MI ŻYCIA NIE ZWRÓCI JAK BĘDĘ UFAŁA ZAGADANYM Z TELEFONEM PRZY UCHU KIEROWCA!!!BO CZASY SIĘ JUZ ZMIENIŁY I NIEODZOWNYM" MODLITEWNIKIEM "JEST SMARTFON PRZY UCHU CZY TO NA CHODNIKU CZY W SAMOCHODZIE.!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane