Autopromocja

Samorządowy desant na Senat. Izbę refleksji obsadzą samorządowi wyjadacze?

Senat
SenatPAP / Tomasz Gzell
4 lutego 2019

Lokalni działacze chcą jesienią odbić izbę wyższą parlamentu. Cel jest jasny: włożyć kij w szprychy PiS-owskiej machinie legislacyjnej

Nikt nic nie mówi oficjalnie. Ale w kilku niezależnych źródłach potwierdziliśmy, że taka koncepcja się pojawiła i samorządowcy prowadzą rozmowy o tym, jak ją zrealizować. – Być może coś więcej będzie wiadomo pod koniec lutego lub w marcu – zdradza nam prezydent jednego z większych miast.

Senat jest kluczowy – bez niego żadna władza nie zmieni konstytucji. Dużo trudniej też będzie przeprowadzić zmiany ustawowe. Co ważne, w wyborach do tej izby obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze, a więc zasada „first past the post” („pierwszy na mecie”). Dlatego liczy się przede wszystkim rozpoznawalność kandydata. A samorządowcy nierzadko taką się cieszą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png