statystyki

Kogo dotyczy opłata targowa? Nie każdy przebywający na targowisku jest sprzedawcą

autor: Łukasz Zalewski23.01.2019, 07:03; Aktualizacja: 23.01.2019, 07:15
kwiaty, florystyka

Sprawa dotyczyła kobiety, która 26 maja na Rynku Kleparskim w Krakowie (to najstarsze targowisko w mieście) umówiła się z koleżanką, by przekazać jej kwiaty, które miała złożyć na grobie matki. Panie robiły to co roku.źródło: ShutterStock

Gminne organy podatkowe nie mogą żądać opłaty targowej od osoby, która przekazywała znajomej kwiaty z okazji Dnia Matki, bez dogłębnego zbadania, czy to była sprzedaż – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa dotyczyła kobiety, która 26 maja na Rynku Kleparskim w Krakowie (to najstarsze targowisko w mieście) umówiła się z koleżanką, by przekazać jej kwiaty, które miała złożyć na grobie matki. Panie robiły to co roku.

Pech chciał, że w tym samym czasie w pobliżu Kleparza interweniowała straż miejska. Strażnicy uznali, że kobieta prowadzi sprzedaż kwiatów „z ręki”. Wylegitymowali ją i przekazali do urzędu miasta informację o handlu dokonywanym w miejscu do tego niewyznaczonym. Na tej podstawie prezydent miasta wszczął postępowanie w sprawie opłaty targowej. Zdobył notatkę strażników, a potem kolejną, którą sporządzili 14 miesięcy później, na prośbę organu. Wydał decyzję, w której zażądał od kobiety 500 zł tytułem opłaty targowej.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane