Autopromocja

Kto przejmie władzę w Gdańsku? Szacunek przemawia za plebiscytem

Gdańsk
GdańskPAP / Adam Warżawa
17 stycznia 2019

Znaleźliśmy się w momencie przełomowym. Od zachowania poszczególnych polityków – zarówno tych najważniejszych, jak i zasiadających w ostatnich rzędach ław poselskich – ich taktu, wyczucia i powściągliwości zależy, czy będzie możliwe zabliźnienie się ran po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, czy też realny stanie się scenariusz jeszcze brutalniejszej wojny politycznej

Pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę. Zamordowany prezydent Gdańska spocznie w podziemiach bazyliki Mariackiej. Obecność na uroczystości zapowiedzieli prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i politycy opozycji. Prawdopodobny jest też udział gości z zagranicy, w tym prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera. Pogrzeb organizuje miasto Gdańsk, choć odbędzie się on z elementami ceremoniału państwowego. Prezydent RP zdecydował też, że od godz. 17 w piątek do godz. 19 w sobotę w kraju będzie obowiązywać żałoba narodowa, a flagi państwowe zostaną opuszczone do połowy masztu.

Atmosferę wyciszenia ponad podziałami nadwerężyły jednak wczoraj wydarzenia w Sejmie. Posłowie uczcili pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Na sali nie było w tym momencie kluczowych polityków PiS: Jarosława Kaczyńskiego, szefa klubu Ryszarda Terleckiego i rzeczniczki Beaty Mazurek. Ta ostatnia tłumaczyła, że to „niezręczność” i „przypadkowe spóźnienie”. Nie kwestionując tej wersji – to z pewnością poważny błąd.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png