statystyki

Biznes odpowie karnie za bałagan w prawie wodnym

autor: Zofia Jóźwiak16.10.2018, 08:40; Aktualizacja: 16.10.2018, 08:41
Problem dotyczy nie tylko firm wodociągowych, ale i firm samodzielnie czerpiących wodę na własne potrzeby.

Problem dotyczy nie tylko firm wodociągowych, ale i firm samodzielnie czerpiących wodę na własne potrzeby.źródło: ShutterStock

Wodom Polskim w razie kontroli bardzo łatwo będzie wykazać, że w oświadczeniu jest błąd. Zwłaszcza że nawet w niewielkich gminach może działać po kilkuset przedsiębiorców i wcale nie każdy musi zgłosić wodociągom zużycie wody zgodne z przeznaczeniem.

Chodzi o sankcje określone w art. 233 kodeksu karnego, zgodnie którym ten, kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Taka kara może grozić przedsiębiorcom pobierającym wodę, którzy już za ostatni kwartał 2018 r. będą musieli składać Wodom Polskim oświadczenia na temat np. ilości pobranej wody na konkretny cel. Wszystko za sprawą planowanej nowelizacji prawa wodnego, która ma nałożyć na osoby nimi zarządzające obowiązek podpisania klauzuli „Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”. Eksperci grzmią: wystarczy zatem drobny błąd, aby wobec podpisującego oświadczenia wszcząć postępowanie karne. Dotyczy to nie tylko miejskich przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych, ale także firm prywatnych (które np. pobierają wody podziemne do produkcji). Przy czym największy kłopot jest z danymi, które umożliwiają wyliczenie dwóch rodzajów opłat zmiennych: za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych i za pobór wód z bardzo szczegółowym podziałem na ponad 30 różnych celów. – Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne nie posiadają metod na prawidłowe pozyskanie informacji do takiego oświadczenia składanego Wodom Polskim – tłumaczy Tadeusz Rzepecki, przewodniczący rady Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie. – Niebezpieczne dla nas jest również to, że jeżeli taki przepis wejdzie w życie, to sankcje karne będą się wiązać również z utratą stanowisk przez zarządzających przedsiębiorstwami pobierającymi wodę, bo to oni podpisują oświadczenia – dodaje.

Przeniesienie odpowiedzialności

– Wodociągowcy wiedzą, kto ile zużył, ale nawet nie mają podstaw prawnych, by sprawdzić, na jaki konkretnie cel rzeczywiście zużywa wodę przedsiębiorca – tłumaczy przewodniczący rady Izby. Przekonuje, że zadaniem firm wodociągowych jest dbanie o zbiorowe zaopatrzenie w wodę i do tego służy 100 proc. pobranej przez przedsiębiorstwa wodociągowo -kanalizacyjne wody. Wyjaśnia, że każde z 8,5 tys. ujęć jest opomiarowane, a w jednym ujęciu znajduje się od jednego do kilku wodomierzy. Te nowoczesne elektroniczne urządzenia kosztują od 20 tys. zł do nawet milionów złotych za mierzące ilość wody tam, gdzie pobiera się jej bardzo dużo. – Za dane o poborze możemy odpowiadać – mówi Rzepecki. – Jeśli Wody Polskie mają wątpliwości co do tych danych, niech np. zaplombują urządzenia, tak jak to jest z licznikami prądu. Ale zainstalowanie odrębnych wodomierzy, sprawdzających, ile wody zostało przeznaczone na konkretne działania, jest całkowicie nierozsądne – uważa ekspert.

Tadeusz Rzepecki zwraca też uwagę, że propozycja zmiany przepisów przenosi na firmy wodociągowe odpowiedzialność za nieprawdziwe dane przedstawiane im przez przedsiębiorców. – Wodom Polskim w razie kontroli bardzo łatwo będzie wykazać, że w oświadczeniu jest błąd. Zwłaszcza że nawet w niewielkich gminach może działać po kilkuset przedsiębiorców i wcale nie każdy musi zgłosić zużycie wody zgodne z przeznaczeniem. – Nie możemy się podpisać pod oświadczeniem dzielącym przeznaczenie wody na 36 celów, przecież to grozi prokuratorskimi zarzutami – irytuje się.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2018-10-16 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli zastraszania przedsiębiorców ciąg dalszy........ Niedługo wszyscy z Polski uciekną.!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane