Samorządy dowolnie interpretują przepisy wdrażające unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Najmniej zaawansowane w pracach są placówki oświatowe.
Podmioty publiczne, w tym urzędy, już od 25 maja br. nie będą mogły przetwarzać danych osobowych z wykorzystaniem monitoringu wizyjnego w oparciu o przesłankę prawnie uzasadnionego interesu administratora. Na takim stanowisku stoi generalny inspektor ochrony danych osobowych, choć nie wszyscy eksperci się z tym zgadzają.
DGP przeprowadził sondę wśród samorządów i podległych im szkół, pytając, jak zamierzają się dostosować do nowych przepisów, w tym do obowiązku wyłączenia kamer. Z zebranych danych wynika, że przy wdrażaniu unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (tzw. RODO) panuje ogromny chaos. Co urząd, to inne stanowisko wobec nowych regulacji.