Plan zakłada, że uchwała antysmogowa przyjęta wczoraj przez sejmik woj. mazowieckiego zacznie obowiązywać już po dwóch tygodniach od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa. Nie znaczy to, że od tej pory nie będzie można używać np. starych pieców – wyśrubowane normy będą musiały spełniać tylko nowe instalacje.
Reklama

Reklama
Mułów i flotokoncentratów węglowych (oraz ich mieszanek) nie będzie można spalać na Mazowszu od 1 lipca 2018 r. Z kolei stare piece kopciuchy będą musiały być wymieniane sukcesywnie do 2022 lub 2027 r. (w zależności od rodzaju urządzenia).
Uchwała przewiduje możliwość sprawdzania stosowanych urządzeń grzewczych. – Kontrolę mogą przeprowadzać straże miejskie i gminne, wójt, burmistrz i prezydent miasta oraz upoważnieni pracownicy urzędów miejskich i gminnych, a także policja oraz Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. Naruszający przepisy muszą się liczyć z mandatem do 500 zł lub grzywną do 5 tys. zł – przestrzega urząd marszałkowski.
Urzędnicy przyznają, że o kompromis w sprawie ostatecznego kształtu uchwały nie było łatwo. Część samorządów zgłaszała sprzeczne wnioski np. dotyczące terminu wejścia w życie nowych regulacji. – Spośród 314 mazowieckich samorządów, które dostały projekt uchwały, jedynie 16 zaopiniowało go negatywnie. Oznacza to, że 95 proc. gmin dostrzega problem złej jakości powietrza i akceptuje wprowadzane regulacje – mówi Marcin Podgórski z urzędu marszałkowskiego woj. mazowieckiego.
Podobną uchwałę przygotowano w woj. łódzkim. Nowe przepisy, dotyczące m.in. przymusowej wymiany pieców, wejdą w życie od maja 2018 r. Od pierwszego dnia obowiązywania uchwały mieszkańcy będą musieli uważać, co spalają w swoich piecach (uchwała nie dopuszcza do spalania m.in. węgla brunatnego, paliw stałych produkowanych z jego wykorzystaniem, mułów czy biomasy o wilgotności powyżej 20 proc.). Stare piece będą musiały zostać wymienione do 2023 i 2027 r. – w zależności od urządzenia.