Radni nie mogą nakazać zainstalowania dzwonka przy wejściu na posesję, po której biega pies. Tak wynika z rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody wielkopolskiego. Dotyczy ono uchwały w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta i gminy Kórnik.
Reklama
Radni wskazali w jednym z paragrafów regulaminu, że zwolnienie psa ze smyczy może nastąpić tylko wtedy, gdy posesja jest ogrodzona w sposób uniemożliwiający jej opuszczenie przez zwierzę i wykluczający dostęp osób trzecich. Musi być też oznaczona ostrzegawczą tabliczką i wyposażona w dzwonek.
– Regulamin nie może ingerować w to, w jakich przypadkach można na terenie nieruchomości spuszczać psa ze smyczy. Nie mieści się to w granicach upoważnienia ustawowego zawartego w przepisach o utrzymaniu czystości i porządku – uważa Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski.
Zastrzeżenia wojewody wzbudził także zapis, zgodnie z którym na własnej posesji można myć tylko nadwozie pojazdu. Zdaniem organu nadzoru taka regulacja stanowi przekroczenie delegacji ustawowej zawartej w art. 4 ust. 2 pkt 1 lit. c ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1289).
– Do kompetencji rady gminy należy określenie ogólnych zasad dotyczących mycia pojazdów poza myjniami. Niczym nie jest natomiast uzasadnione ograniczenie możliwości ich mycia tylko do określonych części – wskazuje Zbigniew Hoffmann.
Z tych powodów wojewoda unieważnił uchwałę we wskazanym zakresie.
Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody wielkopolskiego z 31 sierpnia 2017 r. NR KN-I.4131.1.446.2017.10.