Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało projekt ustawy dotyczący zmian w ustawie o zatrudnieniu pracowników tymczasowych i niektórych innych ustaw. Zapisy, które znalazły się w projekcie oznaczają rewolucję dla pracowników i dla całej branży.
Reklama

W uzasadnieniu projektu czytamy, że nowelizacja jest efektem sygnałów, jakie napływały do Ministra Pracy i Polityki Społecznej od Głównego Inspektora Pracy, NSZZ „Solidarność” oraz przez Polskie Forum HR, Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia i Ogólnopolski Konwent Agencji. Okazuje się jednak, że nie wszystkie postulowane zmiany cieszą branżę. W ocenie Polskiego Forum HR i Konfederacji Lewiatan proponowane zmiany doprowadzą do znacznego ograniczenia w korzystaniu z tej formy zatrudnienia, ze szkodą dla samych pracowników, jak i pracodawców.

O wszystkich zmianach dla pracowników tymczasowych przeczytasz tu >>>

Agencje zrzeszone w Polskim Forum HR od lat wskazywały, iż podstawowym problemem w funkcjonowaniu pracy tymczasowej w Polsce jest brak wystarczających gwarancji towarzyszących tworzeniu i działalności agencji pracy tymczasowej. Projektowana nowelizacja wprowadza zmiany, które wprowadzają wymóg posiadania zabezpieczenia finansowego oraz kontroli przez marszałka województwa zaległości w odprowadzaniu przez agencję zatrudnienia składek na ubezpieczenia społeczne.
Pozytywnie są oceniane również zmiany takie jak: obowiązek wprowadzenia do umowy o pracę informacji umożliwiających pracownikowi tymczasowemu bezpośredni kontakt z agencją, zapewnienie agencji pracy tymczasowej możliwości wglądu do treści przepisów o wynagrodzeniu obowiązujących u pracodawcy użytkownika czy wzmocnienie przepisów umożliwiających korzystanie pracownikom tymczasowym z urlopu wypoczynkowego, będą skutkować uporządkowaniem rynku pracy tymczasowej i zabezpieczeniem interesów pracowników tymczasowych.

Pozostałe zapisy w nowelizacji budzą jednak wątpliwości. Wątpliwości będzie budziła kwestia ustalania wcześniejszych okresów zatrudnienia danej osoby u pracodawcy użytkownika, bez względu na podstawę jego zatrudnienia. Przede wszystkim jednak w przedstawionym projekcie brakuje, postulowanego przez pracodawców zapisu dotyczącego możliwości promowania zatrudnienia na podstawie umów o pracę, o co zabiegała strona pracodawców. - Organizacje pracodawców postulowały bowiem o wydłużenie okresu wykonywania pracy tymczasowej na rzecz pracodawcy użytkownika do 24 miesięcy w okresie obejmującym 36 miesięcy, o ile praca tymczasowa byłaby wykonywana w ramach umowy o pracę - mówi Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Zdaniem pracodawców nowa ustawa będzie naruszała równowagę pomiędzy skuteczną ochroną pracowników a celami stawianymi w prawie unijnym pracy tymczasowej w postaci skutecznego przyczyniania się do tworzenia miejsc pracy i rozwoju elastycznych form zatrudnienia. Na poziomie unijnym uznano, iż zwiększaniu minimalnej ochrony pracowników tymczasowych powinna towarzyszyć weryfikacja ograniczeń i zakazów, które mogły zostać nałożone na pracę tymczasową.

Zdaniem Polskiego Forum HR proponowane zmiany w ustawie o zatrudnieniu pracowników tymczasowych nie posłużą realizacji stawianych w nowelizacji celów, a wręcz doprowadzą do odwrotnych efektów.

- Nowe, znacznie bardziej złożone regulacje ustawy będą budziły w praktyce wiele wątpliwości, a niejasny podział odpowiedzialności między agencje pracy tymczasowej a pracodawców użytkowników z pewnością zniechęci przedsiębiorców do korzystania z tej legalnej formy zatrudnienia, która gwarantuje pracownikom tymczasowym równe traktowanie w zakresie warunków zatrudnienia - mówi Anna Wicha, Prezes Polskiego Forum HR.

Projektowana nowelizacja zawiera również rozwiązania dotyczące kobiet w ciąży. Będą one miały przedłużaną umowę do dnia porodu, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży. Rząd tym samym skorzystał z rozwiązania niekorzystnego z punktu widzenia pracodawców, czyli przerzucił na nich koszty, nie uwzględniając szeregu komplikacji jakie takie rozwiązanie w praktyce wywoła w przypadku pracy tymczasowej. Więcej o tym przeczytasz tu >>>

- Oczekiwaliśmy rozwiązań dużo bardziej zrównoważonych, niestety projekt wprowadza zmiany które w dużej mierze ograniczą stosowanie pracy tymczasowej. Wprowadzają niejasny podział odpowiedzialności między agencje pracy tymczasowej a pracodawców użytkowników, co z pewnością zniechęci cześć klientów do korzystania z naszych usług. Nie uwzględniono wspólnego postulatu wszystkich pracodawców dotyczącego wydłużenia maksymalnego okresu zatrudnienia do 24 miesięcy, chociażby w stosunku do osób bezrobotnych znajdujących się w szczególnej sytuacji na rynku pracy. W wielu przypadkach, szczególnie przy dużych projektach produkcyjnych, okres 18 miesięcy nie jest wystarczający. Obawiamy się, że tak duże, kolejne ograniczenie możliwości stosowania elastycznych rozwiązań w zatrudnieniu, mocno wpłynie na konkurencyjność przedsiębiorstw działających w Polsce - komentuje Anna Wicha, Prezes Polskiego Forum HR.