W ostatnich pięciu latach liczba osób w wieku produkcyjnym skurczyła się o ponad 800 tys. Będą musiały pracować za nas maszyny.
Pod koniec 2015 r. w naszym kraju były 24 mln osób w wieku produkcyjnym. Ich liczba zmniejszyła się w porównaniu z poprzednim rokiem o 228 tys. Był to największy spadek od pięciu lat, czyli od momentu, w którym ten wskaźnik zaczął spadać. W rezultacie w całym tym okresie liczba osób w wieku produkcyjnym zmalała o 829 tys. Natomiast ich udział w ogólnej liczbie ludności naszego kraju zmniejszył się o 2 pkt proc. do 62,4 proc.
Ma to oczywiście wpływ na rynek pracy, ponieważ większość osób po przekroczeniu wieku produkcyjnego przechodzi na emeryturę. Statystycznie dla kobiet kończy się on po osiągnięciu 59 lat, a dla mężczyzn 64 lat, ale w rzeczywistości – jeśli się uwzględni podwyższenie wieku emerytalnego – jest on trochę, bo o trzy czwarte roku, dłuższy.