statystyki

Agencja pracy tymczasowej nie odpowie za dyskryminację

autor: Ewelina Pietrzak-Wojnicz23.07.2015, 16:00
bezrobocie, praca

Dlatego sąd przyznał, że jeśli mówić o odpowiedzialności, to tylko pracodawcy użytkownika, tak?źródło: ShutterStock

Nie można jej obciążyć za decyzję klienta, który odrzuca kandydaturę do pracy ze względu na wiek lub płeć. W takim przypadku roszczenie należy kierować bezpośrednio do niego.

Sąd Okręgowy w Krakowie 23 kwietnia 2015 r. wydał wyrok (sygn. akt VII Pa 383/14), który zrewolucjonizuje rynek pracy tymczasowej i pozwoli odetchnąć z ulgą niejednej agencji. Coraz częściej agencje pracy tymczasowej spotykają się bowiem z zarzutem stosowania dyskryminacji, np. ze względu na wiek lub płeć kandydatów zgłaszających się do nich z chęcią podjęcia pracy u pracodawcy użytkownika. Najczęściej tego rodzaju oskarżenia pojawiają się w sytuacjach, w których firma – mimo wstępnego zainteresowania współpracą z kandydatem – ostatecznie odmawia jego zatrudnienia. Wówczas kandydaci powołując się na przepisy ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych (dalej: ustawa o zatrudnieniu) i odpowiednie kryteria dyskryminacyjne, żądają wypłaty odszkodowania od agencji pracy tymczasowej.

Zasady współpracy

Zasady współpracy

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wydany przez SO w Krakowie wyrok uwalnia agencje od odpowiedzialności za tego rodzaju sytuacje i wskazuje na przyjazną przedsiębiorcom interpretację przepisów obowiązującej ustawy o zatrudnieniu.

Troska o zdrowie tylko pretekstem

W stanie faktycznym rozpatrywanej przez krakowski sąd sprawy pracownica w związku z ogłoszonym przez agencję pracy tymczasowej naborem pracowników do firmy X na stanowisko pracownika produkcji zgłosiła gotowość do podjęcia pracy. Pracownica ukończyła szkolenie z zakresu BHP i przepisów przeciwpożarowych, a następnie otrzymała przepustkę czasową, która miała upoważniać ją do wejścia na teren zakładu pracy. Praca miała być wykonywana w godzinach nocnych, co nie odpowiadało pracownicy, ale w związku z brakiem możliwości przeniesienia jej na zmianę popołudniową nie wyraziła sprzeciwu co do godzin pracy. Tego samego dnia miała przejść jeszcze badania lekarskie, ale zanim się na nie zgłosiła, przedstawicielka pozwanej agencji pracy tymczasowej poinformowała ją, że nie musi się na nie udawać, i poprosiła, by stawiła się w biurze agencji. Przyczyną wezwania pracownicy była wiadomość e-mailowa otrzymana przez agencję od firmy X, która miała zatrudnić pracownicę. Wynikało z niej, że firma nie podejmie z nią współpracy, ponieważ ze względu na charakter pracy, stanowiący potencjalne obciążenie dla zdrowia starszej osoby, nie może dopuścić jej do pracy. Kiedy pracownica przyszła do biura agencji pracy tymczasowej, poinformowano ją, że firma X nie jest zainteresowana zatrudnianiem osoby w tak zaawansowanym wieku. Pracownica w chwili rekrutacji miała 69 lat.

W pozwie skierowanym przeciwko agencji pracy tymczasowej pracownica wskazała, że przyczyna odmowy zawarcia z nią umowy o pracę była bezprawna i miała charakter dyskryminujący ze względu na wiek. Jej zdaniem wyłącznie orzeczenie lekarskie stwierdzające przeciwwskazania do pracy mogło uzasadniać odmowę jej zatrudnienia.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane