Pracodawca w umowie powinien określić dopuszczalną liczbę godzin, która przekracza ustalony wymiar czasu pracy. Jeżeli zostanie on przekroczony, pracownikowi przysługuje dodatek do pensji obliczany tak samo, jak wynagrodzenie za nadgodziny.

Zgodnie z kodeksem pracy, czas pracy osób zatrudnionych na pełen etat nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Normy te muszą być przestrzegane w wyznaczonych okresach rozliczeniowych, gdy jednak pracodawca nie dotrzyma wyznaczonych terminów, musi zrekompensować podwładnemu dłuższą pracę, przyznając mu odpowiednią liczbę dni wolnych lub wypłacając mu dodatek do wynagrodzenia. Ile dokładnie wynosi dodatek, przeczytasz tutaj>>

W przypadku pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy, pracodawca powinien w umowie określić liczbę godzin pracy dopuszczalną ponad ustalony wymiar czasu pracy. Po przekroczeniu tak określonego limitu godzin, danej osobie będzie przysługiwał, oprócz normalnego wynagrodzenia, dodatek do wynagrodzenia obliczany tak samo, jak dodatek za nadgodziny.

Reklama

Przykład: Pracownik świadczy pracę w wymiarze 4 godzin dziennie. Zgodnie z umową, przysługuje mu wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe po przepracowaniu siódmej godziny, w związku z czym otrzyma:

  • wynagrodzenie zasadnicze za pierwszych siedem przepracowanych godzin,
  • wynagrodzenie zasadnicze z dodatkiem za godziny ponadwymiarowe za przepracowaną jedną godzinę.

Za każdą przepracowaną godzinę ponadwymiarową pracownikowi przysługuje więc dodatek w wysokości 50 proc. stawki płacy zasadniczej.

Dodatkowo, praca w godzinach ponadwymiarowych nie może wykroczyć poza normy czasu pracy określone w kodeksie pracy. Jeżeli więc zatrudniony niepełnoetatowiec pracował ponad 8 godzin w ciągu doby, oprócz uposażenia zasadniczego przysługuje mu także dodatek za godziny nadliczbowe.