Reklama
– Skutkiem nadużywania umów cywilnoprawnych lub tzw. samozatrudnienia są miliardowe straty dla budżetu państwa. Właściwa byłaby ścisła współpraca inspekcji i Najwyższej Izby Kontroli w celu zdiagnozowania i oszacowania tego problemu – wskazywał Janusz Śniadek, poseł PiS.
Iwona Hickiewicz, główny inspektor pracy, podkreśliła, że weryfikacja zasadności stosowania umów cywilnoprawnych jest jednym z priorytetowych działań PIP, w tym przede wszystkim w agencjach ochrony i placówkach handlowych (z tych branż napływa najwięcej skarg).
– Nie ma też żadnych przeciwskazań do współpracy z NIK w tym zakresie – dodała GIP.
Z kolei poseł Adam Czartoryski (PiS) zwrócił uwagę na konieczność sprawdzenia warunków zatrudnienia w kancelariach prawnych.
– Młodzi prawnicy często wykonują pracę za darmo jako stażyści. Nie skarżą się do inspekcji, bo zależy im na ukończeniu aplikacji – tłumaczył poseł.
GIP podkreśliła, że jeszcze w tym roku możliwe jest rozpoczęcie pilotażowej weryfikacji omawianego problemu w poszczególnych okręgach inspekcji.
– Trzeba jednak pamiętać o trudnościach dowodowych. W takich przypadkach współpracownicy konkretnej osoby najczęściej nie chcą świadczyć na niekorzyść zatrudniającego – wskazała Iwona Hickiewicz.
W 2015 r. PIP przeprowadzi 88 tys. kontroli dotyczących m.in. wypłaty wynagrodzeń, czasu pracy, uprawnień rodzicielskich i urlopów.