Wykładowcy, którzy dopuszczają się plagiatu albo przyjmują łapówki od studentów za zaliczenie zajęć, muszą się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Akademicy mogą nawet stracić prawo wykonywania zawodu
Czy obwiniony skorzysta z obrońcy
Reklama
Wykładowca akademicki został oskarżony o wprowadzenie w błąd co do autorstwa artykułu naukowego. Trwa postępowanie dyscyplinarne. Czy będzie mógł skorzystać z obrońcy?

Reklama
TAK
Obwiniony ma prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Jeśli rzecznik dyscyplinarny wnosi o orzeczenie kary pozbawienia prawa do wykonywania zawodu, a oskarżony nauczyciel sam nie wybrał swojego przedstawiciela, przewodniczący składu orzekającego wyznacza obrońcę z urzędu spośród nauczycieli akademickich pracujących na uczelni.
Podstawa prawna
Art. 146 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Czy uczelnia ukarze akademika
Wobec wykładowy toczy się postępowanie, które pozwoli ustalić, czy dopuścił się plagiatu. W tej sprawie dziekan złożył zawiadomienie do prokuratury, uczelnia jednak również rozpatruje tę sprawę. Czy także może wyciągnąć konsekwencje wobec niego?
TAK
Nauczyciel akademicki podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie uchybiające jego obowiązkom lub godności zawodu. Decyzje prokuratury nie wyłączają również konsekwencji, które przewidziane są w odrębnych przepisach. Na uczelni postępowanie toczy się przed komisjami do spraw nauczycieli akademickich. Uczelnia może nałożyć następujące kary: upomnienia, nagany, nagany z pozbawieniem prawa do pełnienia funkcji kierowniczych na uczelniach na okres od trzech miesięcy do pięciu lat, oraz pozbawić prawa do wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego na okres od pięciu miesięcy do pięciu lat lub na stałe. Sentencje prawomocnych orzeczeń komisji dyscyplinarnych do spraw nauczycieli akademickich są ogłaszane przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego w wydawanym przez niego dzienniku urzędowym. Upomnienia i nagany ulegają zatarciu po upływie trzech lat, nagany z pozbawieniem prawa do pełnienia funkcji kierowniczych, a także kary, które pozbawiają prawa do wykonywania zawodu (z wyłączeniem orzeczonej na stałe), po upływie pięciu lat od dnia doręczenia nauczycielowi akademickiemu prawomocnego orzeczenia o ukaraniu. Oczywiście pod warunkiem, że w tym okresie nie został on ponownie ukarany dyscyplinarnie albo sądownie za przestępstwo umyślne. Odpis orzeczenia w sprawie konsekwencji dołączany jest do akt osobowych nauczyciela akademickiego i usuwany z momentem zatarcia kary.
Podstawa prawna
Art. 139, art. 140, art. 144 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Czy wypowiedzenie pracy nie zwalnia z odpowiedzialności
Studenci zarzucili nauczycielowi akademickiemu, że sugerował, iż może odpłatnie pomóc im w napisaniu pracy dyplomowej. Złożyli w tej sprawie zawiadomienie do rektora. Nauczyciel natychmiast, kiedy dowiedział się o oskarżeniu, zwolnił się z pracy. Czy mimo to uczelnia będzie mogła nadal prowadzić postępowanie dyscyplinarne wobec niego?
TAK
Postępowanie dyscyplinarne wobec nauczyciela akademickiego może być wszczęte również po ustaniu jego zatrudnienia na uczelni. Trzeba jednak przestrzegać określonych w ustawie terminów. Często zdarza się bowiem, że szkoły wyższe ich nie pilnują i sprawy są umarzane tylko właśnie z powodu niedopatrzeń formalnych. Przepisy wskazują, że postępowanie wyjaśniające rzecznik dyscyplinarny wszczyna niezwłocznie, nie później niż w ciągu trzech miesięcy od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu czynu skutkującego możliwością poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nie może być ono także wszczęte po upływie pięciu lat od popełnienia czynu, z zastrzeżeniem, że jeżeli zawiera on znamiona przestępstwa, może być rozpoczęte aż do upływu okresu przedawnienia.
Ustawa reguluje również, ile czasu ma rzecznik dyscyplinarny na przeprowadzenie postępowania. W terminie trzech miesięcy od momentu wprowadzenia sprawy powinien skierować do komisji dyscyplinarnej wniosek o rozpoczęcie przez nią działań lub wydać postanowienie o umorzeniu sprawy. Z kolei komisja wydaje orzeczenie nie później niż w terminie dwóch lat od przekazania wniosku przez rzecznika dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania. Co ważne, nie stosuje się przedawnienia w odniesieniu do spraw wobec nauczyciela akademickiego, któremu zarzuca się popełnienie plagiatu.
Podstawa prawna
Art. 139 ust. 3,4, art. 140, 144 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Czy sprawa odbędzie się bez obwinionego
Nauczyciel akademicki nie stawił się na posiedzeniu komisji dyscyplinarnej. Mimo to skład podjął decyzję o nałożeniu na niego kary nagany z pozbawieniem prawa do pełnienia funkcji kierowniczych w uczelniach przez rok. Na salę nie został wpuszczony członek jego rodziny. Nie pojawił się też rzecznik dyscyplinarny. O wyniku sprawy nauczyciel dowiedział się jedynie od przedstawiciela związków zawodowych. Czy taka decyzja mogła zapaść pod nieobecność akademika?
TAK
Posiedzenie komisji dyscyplinarnej może odbyć się pod nieobecność obwinionego lub rzecznika dyscyplinarnego, o ile zostali oni prawidłowo zawiadomieni o terminie i miejscu posiedzenia. Przepisy mówią też, kto może uczestniczyć w rozprawie dyscyplinarnej. Jest ona jawna dla pracowników uczelni, osoby pokrzywdzonej, ministra sprawującego nadzór nad uczelnią, osoby, na której żądanie prowadzi się postępowanie, jeśli obwiniony zmarł, obrońcy, oraz – za zgodą obwinionego – dla przedstawiciela związku zawodowego, którego jest członkiem.
Podstawa prawna
Art. 146 ust. 2 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Czy nauczyciela można zawiesić
Współpracownicy zarzucili nauczycielowi akademickiemu sfałszowanie wyników badań naukowych i przywłaszczenie tych przeprowadzonych przez inne osoby. Sprawa trafiła do rzecznika dyscyplinarnego, który w trakcie zbierania informacji dowiedział się, że oskarżony niszczy dowody. Czy można odsunąć go od pracy?
TAK
Rektor może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne, a także w toku postępowania wyjaśniającego, jeżeli ze względu na wagę i wiarygodność przedstawionych zarzutów celowe jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków.
Z przepisów wynika również, że nauczyciel akademicki zostaje z mocy prawa zawieszony w pełnieniu obowiązków z dniem jego tymczasowego aresztowania. Zawieszenie w pełnieniu obowiązków nie może trwać jednak dłużej niż sześć miesięcy, chyba że przeciwko nauczycielowi akademickiemu toczy się nadal postępowanie karne.
Podstawa prawna
Art. 147 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Czy uczelnia wypłaci pełne wynagrodzenie
Wobec nauczyciela akademickiego toczy się postępowanie dyscyplinarne. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków. Nie prowadzi zajęć ze studentami. Czy w związku z tym uczelnia nadal musi mu wypłacać pensję?
NIE
Wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela akademickiego w okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków może ulec obniżeniu, ale najwyżej do połowy. Taka sama zasada obowiązuje tymczasowo aresztowanego. Uczelnia może obciąć pensje, począwszy od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po tym, w którym nastąpiło zawieszenie. W okresie zawieszenia w pełnieniu obowiązków nie przysługują dodatki do wynagrodzenia. Jeżeli postępowanie dyscyplinarne lub karne zakończy się umorzeniem z braku dowodów winy albo wydaniem orzeczenia lub wyroku uniewinniającego, nauczycielowi akademickiemu należy wypłacić pozostałą część pełnego wynagrodzenia.
Podstawa prawna
Art. 148 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Rektor może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne