Wróblewska: Przywilej bycia samorządowcem

autor: Urszula Wróblewska31.12.2014, 08:20; Aktualizacja: 31.12.2014, 08:25

Czy się stoi, czy się leży, kasa i tak się należy. Ten, wydawałoby się PRL-owski slogan, nadal ma zastosowanie w przypadku ok. 3 mln zatrudnionych. Niezależnie od tego, jak pracują, etatowcy z budżetówki zawsze mogą liczyć na trzynastą pensję. To ma ich motywować do... lepszej pracy. Niestety nikt nie potrafi odpowiedzieć, na czym ma to polegać, skoro pracodawca nie ma wpływu na to dodatkowe wynagrodzenie. Jedynym warunkiem otrzymania go jest bowiem przepracowanie w urzędzie co najmniej 6 miesięcy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Olo(2014-12-31 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    Dla tak skromnych(eufemizm) pensji ta trzynastka to jeden z nielicznych argumentów pracy -mam tu na myśli zwykłych pracowników i urzędników z pensjami nie przekraczającymi 2 tys. netto; a jest ich większość - vide dziwnie liczona średnia z pensjami dyrektorów, naczelników, kierowników etc. P.S. Autorem nie jest Pan Radwan? Najlepszego w nowym Roku...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane