Te opóźnienia mają szczególnie duże znaczenie dla dużych przedsiębiorstw, zatrudniających co najmniej 250 pracowników. Takie firmy będą mieć mniej czasu na stworzenie procedur zgłaszania nieprawidłowości przez pracowników. W ich przypadku ustawa zacznie bowiem obowiązywać już 14 dni po ogłoszeniu (tak wynika z projektu; organizacje pracodawców i duże przedsiębiorstwa, w tym spółki Skarbu Państwa apelują o wydłużenie tego terminu). Problem ten dotyczy także tych podmiotów, w których funkcjonują już wewnętrzne (firmowe) zasady sygnalizowania naruszeń. Chciałyby one poznać ostateczną wersję przepisów, aby móc dostosować swoje systemy do tych ustawowych.
– Pamiętajmy, że firmy nie traktują projektowanych wymogów jako zupełnie nowego obowiązku, bo już teraz kwestia zgłaszania nieprawidłowości jest ujęta np. w wewnętrznych procedurach antymobbingowych albo AML, czyli dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Większe przedsiębiorstwa mają więc już praktykę w tym względzie – wskazuje Adam Kraszewski, radca prawny i partner w kancelarii GESSEL.