22 tys. zł za wyciągnięcie Polaka z bezrobocia. Czy pomoc jest skuteczna?

autor: Dorota Kalinowska20.03.2014, 06:56; Aktualizacja: 20.03.2014, 08:01
Praca rozmowa

Najwięcej pieniędzy z funduszu wydano na staże.źródło: ShutterStock

Ponad 22 tys. zł kosztowało średnio w 2013 r. wyciągnięcie Polaka z bezrobocia za pieniądze Funduszu Pracy (FP). W 2013 r. FP opiewał na 3,3 mld zł, o 27 proc. więcej niż w 2012 r. Ministerstwo chwali się, że dzięki tym pieniądzom na rynek pracy wróciło 149,7 tys. bezrobotnych, to o 7,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Podatnik(2014-07-04 13:28) Zgłoś naruszenie 00

    Wolne żarty, wydaliśmy 3 miliardy na poszukiwanie czegoś czego niem. Jak jest bezrobocie, to znaczy że nie ma miejsc pracy dla wszystkich. Jak jest 2 miliony bezrobotnych, to brakuje 2 milionów miejsc pracy. Jeżeli ktoś znajdzie pracę, to na miejsce kogoś, kto tę pracę stracił. Jak dotujemy stanowisko pracy w jednej firmie, to inna, niedotowana musi te stanowisko zlikwidować, bo nie wytrzyma konkurencji na rynku. I tym sposobem wydaliśmy 3 miliardy na przelewanie z pustego w próżne. Gratuluję rządowi. Mam wrażenie, że jak ktoś trafia do polityki, to zaklada krawat i odcina sobie krew do mózgu!

    Odpowiedz
  • stażysta(2014-03-31 22:26) Zgłoś naruszenie 00

    A co mają zrobić osoby uzdrowione przez Zus szukające pracy po kilkuletnim pobycie na rencie ? Pozostają im staże, bo dla normalnej firmy za normalne pieniądze ludzie ci są za mało wydajni -teoretycznie. Oto me wnioski.
    świadczy o tym milczenie na wysyłane cv lub uprzejme odmowy na wysyłane oferty pracy.

    Odpowiedz
  • zniesmaczona(2014-03-24 16:27) Zgłoś naruszenie 00

    akolejne pieniadze wyrzucone w bloto,bo jeszcze nikt urzedow nie rozliczyl ile oasb znalazlo prace.Zlikwidowac te urzedy ,kto bedzie chcial to sam znajdzie zatrudnienie .Urzedy pracy nic nie robia.,maja tylko cieple posadki.Czy w tym rzadzie nikt nie mysli.Ciagle szukaja pieniedzy

    Odpowiedz
  • ika11(2014-03-21 00:43) Zgłoś naruszenie 00

    nie lepiej by było aby po 35 latach kobieta miała prawo do emerytury nie zależnie od wieku, ile by państwo zaoszczędziło a nie kase wywalać na szkolenia nam ludzią po 50+ nie trzeba szkolen szkoda kasy na to a ile ludzi jeszcze będzie zwolnionych czy pan minister pomyślał, w zamian za szukanie nam pracy to lepiej nam dac emeryturę co naprawdę my ludzie są pokrzywdzeni mając tyle lat przepracowane, a młodym dać szanse na rynku czyż nie mam racji, Panie Ministrze Kosiniak co Pan z nami robi albo z nas wariatów bo nie wiadomo jak to nazwać tego już nie można słuchać a składki zdrowotne dobrowolnie płacic dobrze będę płacić ale 100 zł m-e bo nie stać mnie 350 zł płacic bo nie pracuję a potem sobie odlicząc to po cholerę ja mam odlicząc nie lepiej to od razu składke zmniejszyć jakie te nasze prawo jest nienormalne.

    Odpowiedz
  • Edyta(2014-03-20 18:06) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem filologiem germańskim, w PUP zarejestrowana jestem od wakacji 2012 r. W międzyczasie dwa razy pracowałam legalnie w opiece w Niemczech, za każdym razem się wyrejestrowywałam a po powrocie rejestrowałam.
    Ostatnio otrzymałam list polecony
    i nakaz stawienia się tego a tego dnia bo mają dla mnie pracę.
    Na miejscu dowiedziałam się, że od niedawna oferty pracy dla PUP zdobywa zewnętrzna firma i dla jej potrzeb odświeżono bazę danych. Miła pani powiedziała mi, że według tego co ona ma w komputerze to ja jestem filologiem ANGIELSKIM i że ma dla mnie godziny języka angielskiego. Wątpliwości rozwiały dopiero kserówki moich dokumentów, jakie urzędniczka miała w mojej teczce.
    Zapytałam też o profilowanie bezrobotnych i dowiedziałam się że zaczną to robić od połowy maja, bo obecnie czekają na uchwalenie właśnie w maju odpowiedniej ustawy.
    Mam nadzieję, że zaraz po skończonym profilowaniu urzędniczka mi przeczyta to co na komputerze pozaznaczała, żeby nie wyszło że jestem wdową z pięciorgiem dzieci.

    Odpowiedz
  • olek(2014-03-20 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    A ile Rząd przeznaczył dla nagrody dla ciebie!!Bezrobocie jest i będzie skoro likwidują Zakłady Pracy!! A rządzący myślą tylko o sobie jak by do paramentu eurpejskiego się dostać a obiecują gruszki na wierzbie!!!

    Odpowiedz
  • jura(2014-03-20 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    Czy Janukowycz też był z Lewiatana bo miał ten sam dar najlepszego wydawania pieniędzy,dla bezpieczeństwa za pośrednictwem swojego konta oczywiście po to by obcy nic nie ukradł.Jak Lewiatan zacznie tworzyc miejsca pracy to PUPy zaczną bardziej efektywnie inwestować w bezrobotnych.

    Odpowiedz
  • ewa k(2014-03-20 12:30) Zgłoś naruszenie 00

    Tyle kasy wydane , a tyle bezrobotnych ! CUD na miarę Polskich rządzących. Z doświadczenia: najlepsza forma stworzenie stanowiska pracy; staże - bez sensu! Powinno być dofinansowanie do wynagrodzenia co najmniej przez dwa lata! 3 czy 4 miesięczne staże niczego nie uczą , nie załatwiają sprawy! bez sensu zupełnie. Jeszcze jedno: dlaczego instytucje budżetowe biorą 5 czy 10 stażystów bez obowiązku zatrudnienia po stażu a prywatne firmy już muszą zatrudniać po stażu. Ale staże są najprostsze w obsłudze. Czysta robota!

    Odpowiedz
  • 007KAL(2014-03-20 12:11) Zgłoś naruszenie 00

    Proponuję popatrzeć na ten "sukces administracji III RP" trochę inaczej. Na początku III RP zabrała 3,3 mld złotych, tym co płacą na Fundusz Pracy, czyli pracodawcom, czym podwyższyła koszty ich funkcjonowania, a w konsekwencji zminiejszyła ich konkurencyjność, czyli doprowadziła do ograniczenia działalności - mówiąć wprost - zwiększyła (TEŻ) bezrobocie. Następnie - przy całkiem nie małych nakładach pracy urzędników urzędów pracy i związanych z tym kosztów - wygenerowała wspomniane DOTOWANE miejsca. Przy czym koszt utrzymania tego nowego miejsca pracy to ok. 1850 zł miesięcznie. Część tych pracowników pojawiła się (bezpłatnie) u wybranych (według zasad dalekich od rynkowych) pracodawców (najczęściej nie tych co wplacili wspomniane 3,3 mld złotych do FP), czym zaburzyli zasady konkurencji - Firma X zapłaciła za płacę, a Firma Y korzysta z efektów tej pracy. Część tych miejsc pracy, to samozatrudnienie z dotacją na ZUS/NFZ/.. To też prowadzi do patologii, bo zachęca do nieuczciwej konkurencji. Zwykły pracodawca płacąc pełny ZUS nie ma szans na konkurowanie z dotowanym PIT-owym kapitalistą.. W rzeczywistości ten "sukces" urzędów pracy i ministerstwa jest totalną klęską. Mogę się założyć, że bez tej ciężkiej pracy urzędników miejsc pracy byłoby 200000...

    Odpowiedz
  • Korfantulowicz Jerzy(2014-03-20 11:39) Zgłoś naruszenie 00

    W powiatowym urzędzie pracy w Piekarach Śląskich urzędnicy zarabiają 10 000 zł miesięcznie i więcej. Na przykład kierownicy działów. Takie mają dochody według oświadczeń majątkowych publikowanych w BIP. Każdy może sprawdzić ile ale nie do końca wiadomo za co. Czy im zależy na zmniejszeniu liczby bezrobotnych? Czy zmniejszenie liczby bezrobotnych leniuchów da im dodatkowe dochody za prawa autorskie za szkolenia? Czy na to mamy płacić podatki, żeby sobie urzędasy siedziały i produkowały kolejne papierki?

    Odpowiedz
  • Tadeusz z Dolnego Sląska(2014-03-20 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    Panie min.PRACY jeszcze nie rozliczony "PILOTAŻ" a już " Wsparcie na starcie" czy ma to związek ze startem Pana do PE...wstępni kandydaci do Parlamentu Europejskiego m.in. Piechociński, Kosiniak-Kamysz, Pawlak...
    a co nam Pan powie..."Przeprowadzona niedawno kontrola Najwyższej Izby Kontroli (NIK) w urzędach pracy nie zostawiła na nich suchej nitki."
    patrz "PULS BIZNESU"...Może NIK przydał by sieę w Pana resorcie...

    Wybory tuż tuż, "Titnic tonie ...została ostatnia szalupa...

    Odpowiedz
  • Slę(2014-03-20 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    Jak dotąd pomysły,by cokolwiek poprawić w zakresie zatrudnienia to mrzonki pomysłodawców i jak można teraz poczytać to kosztowne pomysły. W naszym kraju nie wspiera się firm,które są filarem budżetu Państwa.Po co otwierać w kraju firmę, skoro koszty jej utrzymania( przy założeniu uczciwego prowadzenia byznesu) są tak ogromne, że balansuje się tylko na granicy możliwości i to z tego nic nie pozostaje.Tylko płatności, podatki i podatki..to po co brać odpowiedzialność i harować po 14 godzin? Przepisy w naszym kraju tworzą ludzie oderwani od rzeczywistości i realiów rynku gospodarczego. Tu jest przyczyna.Wystarczy założyć firmę w Polsce i za pół roku : zapał w koszu a ręka w..nocniku! Lub jesteś zamoczony w BIK-u!

    Odpowiedz
  • nik(2014-03-20 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    Śmiej się śmiej, ryju

    Odpowiedz
  • Pola(2014-03-20 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    Staże PUP to pic! Pracodawca ma pracownika za darmo (płaci PUP i to nędzne grosze, z których część jeszcze wydaje się na dojazdy) i nie ma zamiaru po stażu zatrudnić. Jeżeli musi, to na zlecenie na miesiąc lub dwa. Wcale nie pomaga to bezrobotnemu, a na stażu wykorzystuje się go jak niewolnika; do wszystkiego, tylko nie tak, żeby nauczył się zawodu (konkurencja!). Chory ten nasz kraj, niestety! Znam osoby, które były na kilku "stażach" i nadal nie mają pracy.

    Odpowiedz
  • mall(2014-03-20 09:29) Zgłoś naruszenie 00

    Średni wydatek: 22000.
    Pensja brutto dla osoby wyciągniętej z bezrobocia powiedzmy 1700 brutto. W przybliżeniu podatek od takiej osoby w skali miesiąca to 250 PLN. Czyli państwo odzyska swoje pieniądze w postaci podatku PIT po 88 miesiącach. Dużo zwróci się w postaci podatku VAT. Powiedzmy, że koszt zwróci się po 44 miesiącach dzięki temu. To daje ponad 3,5 roku ciągłego zatrudnienia. Coś tu jest nie tak.

    Odpowiedz
  • Marianna ci powie prawde(2014-03-20 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Jakies jaja sobie robia.
    Jak moze spadac bezrobocie,gdy obecny antynarodowy rzad POlszewikow (POlszewiki,PSL-dziwka PRL,SLD(PZPR)<Palikociarnia) oddaje nasz narodowy majatek obcym wrogom Polski,likwiduje fabryki,wojsko,sluzby obronne na rzecz rozbioru Polski dla totalitarnej obrzydliwej unijnej hunty ?

    Odpowiedz
  • kontra(2014-03-20 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    Tak jednych wyciagnęli z bezrobocia a inni w to bezrobocie wpadli.

    Odpowiedz
  • bomba(2014-03-20 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    Minister bierze kupę kasy za swoja pracy i wymyślił, że dzięki profilowaniu bezrobotnych polepszy sie jego sytuacja. Wolne żarty. Wystarczy obniżyć koszty zatrudnienia.

    Odpowiedz
  • panJacek(2014-03-20 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Gdybym ja - bezrobotny - dostał 22tyś.zł, to sam bym sobie stworzył stanowisko pracy.

    Odpowiedz
  • VOX61(2014-03-20 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Wolne żarty ! Mam 61 l., od ponad 5 jestem zarejestrowany jako bezrobotny. Z szumnie zapowiadanych programów mających na celu walkę z bezrobociem nie otrzymałem ani złotówki! Do kogo trafiło te 22 tys. ? Prokuratura i wszystkie trzyliterowe służby powinny zająć się tym , gdzie giną te pieniądze.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane