Szefowie urzędów zamiast na niemotywacyjne dodatki woleliby przeznaczać środki na podwyżki dla najlepszych. Rząd jest za, lecz na razie rozszerza krąg uprawnionych do dodatkowej, trzynastej wypłaty.
Urzędy wydają coraz więcej na dodatkowe wynagrodzenie roczne. Rząd dostrzega problem, ale na razie skupia się na wykonaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zmusza do zwiększenia liczby uprawnionych do tego świadczenia.
Rada Ministrów od kilku lat zapowiada likwidację trzynastek, bo nie mają charakteru motywacyjnego. Otrzymują je bowiem wszyscy, którzy przez co najmniej pół roku pracowali w urzędzie. Komitet Stały Rady Ministrów w czerwcu 2012 r. wrócił do tej dyskusji. Pojawił się pomysł przekazania 5 proc. środków, które trafiają na dodatkową nagrodę roczną, wszystkim urzędnikom, a 95 proc. na podwyżki dla najlepszych.