Gdy pracownik zalega z zapłatą kredytu, bank zwraca się do pracodawcy, domagając się dokonania potrącenia z wynagrodzenia. Najczęściej wskazuje w takiej sytuacji, że zatrudniony wyraził na to zgodę w umowie.
Przepisy kodeksu pracy wskazują, jakie należności i do jakiej wysokości zarobków pracodawca może odjąć z wynagrodzenia pracownika. Są to np. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych. Art. 91 k.p. pozwala dokonywać potrąceń również innych należności, ale za zgodą zatrudnionego wyrażoną na piśmie. Z przepisu tego często korzystają banki, wpisując do umów kredytowych postanowienia, na podstawie których konsument (bo taki status będzie miał pracownik w kontrakcie z instytucją finansową) akceptuje potrącenia z pensji w przypadku zalegania z płatnością rat kredytowych.

Zaległości nie dla firmy