Wymarzona praca w samorządzie: awans dla wszystkich pierwszego dnia pracy

autor: Artur Radwan02.11.2012, 06:48; Aktualizacja: 02.11.2012, 07:41
Praca

Pracaźródło: ShutterStock

Nie masz doświadczenia, ale marzysz o awansie? Postaraj się o etat w samorządzie. Tam rozdają jedne z najwyższych stanowisk urzędniczych już pierwszego dnia pracy. Tylko o rozwoju zawodowym zapomnij, bo jako inspektor będziesz pracować praktycznie do końca kariery.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (29)

  • Michał(2012-11-02 08:00) Zgłoś naruszenie 00

    Coroczne podwyżki! Hahahaha! Gratuluję ludziom zatrudnionym w gminie Jeziorany. Szkoda, ze w reszcie Polski tam różowo nie jest. Podwyżki... hehe...

    Odpowiedz
  • jerzy(2012-11-02 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    Jest to nieprawda, dostaje się podinspektora lub referenta za grosze 1500-1800 na rękę. Umowy są okresowe, nawet cztery. Podwyżki nie grożą, dostają tylko króliczki.

    Odpowiedz
  • urzędnica(2012-11-02 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Żenujący artykuł kogoś, kto pojęcia nie ma o samorządowych realiach. Napisanie pod publiczkę o podwyżkach jest niegodne dziennikarstwa. W urzędzie, w którym pracuję, płace zamrożone są od 10 lat!! Dlaczego nie znajduje cie takich gmin? nie chce się? A się mówi, że urzędnicy są leniwi.

    Odpowiedz
  • xyz(2012-11-02 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    Jakie podwyżki? Przecież cała budżetówka jest zamrożono to chyba samorządy tez na to nie dostają pieniędzy???

    Odpowiedz
  • urzędnik od 18 lat!- Już inspektor :)(2012-11-02 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    Aby dostać stanowisko inspektora, musi upłynąć kilka lat od zatrudnienia, i posiadać wyższe wykształcenie, to regulują przepisy. Osoba nowo zatrudniona do urzędu wskakuje na stanowisko młodszego referenta. A jego dalsza kariera po szczeblach stanowisk to: młodszy referent, referent, samodzielny referent, specjalista, podinspektor, inspektor, główny specjalista. Nie od razu wskakuje się na podinspektora czy inspektora!

    Odpowiedz
  • Lolek(2012-11-02 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdury. Inspektor w służbie cywilnej nie jest przecież wysokim stanowiskiem.
    Wyżej są specjaliści, starsi specjaliści, główni specjaliści, itd. .. Inspektor to jedno z niższych stanowisk i opłacane zwykle w kwocie ok. 1500 zł na rękę.

    Odpowiedz
  • kobieta(2012-11-02 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    e tam..nie chodzi innym,że zarabiają..chodzi o to ,że w Polsce urzędników w samorządach są zastępy całe...rozmnażają sie przez " pączkowanie"
    Ja rozumiem takiego np.burmistrza,że zatrudnia tylu i tylko " swoich" bo oni zapewnią burmistrzowi głosy w kolejnych wyborach..i w kolejnych i w kolejnych..Burmistrz winien pełnic 32 kadencje koniec..a tak ? mamy kolesiostwo.

    Odpowiedz
  • @ Lolek(2012-11-02 10:22) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Lolku, opłacanie urzędnikazależy od tylko i wyłacznie od pracodawcy. Bardzo szerokie "widełki placowe" pozwalaja dać inspektorowi ok 1500-1700 na rękę, ale równie dobrze ponad 2 tysiace.nie mierzmy wszystkich jedną miarą. Proszę przejrzeć stosowne rozporządzenie w sprawie stawek i zaszeregowań. Ustawiodawca slusznie wyszedł z ałożenia,że inspektor inspektorowi nie równy. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • POPISowiec(2012-11-02 10:40) Zgłoś naruszenie 01

    Ile trzeba dać łapówki , żeby się tam załapać ? Jak nie masz 26 lat jesteś po studiach , podaj ojca o alimenty , będziesz miał na wejście .Starosta nie bierze ma od tego sekretarza .

    Odpowiedz
  • nj(2012-11-02 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    TYLKO UKLAD nie do konca WYKSZTALCENIE

    Odpowiedz
  • Elżbieta(2012-11-02 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    Zreformujcie administrację, bo jest droga. To nie sarkazm, ale potrzeba. Jeżeli gmina licząca 2 tys. mieszkańców musi realizować zadania takie same jak gminy liczące 20, 30, 50, i 100 tys. mieszkańców, a do tego potrzebny jest przecież URZĄD, to nie lepiej by było łączyć takie małe gminy w taki sposób, by obsługiwały je urzędy skupiające kilka małych gmin? Bodajże w Niemczech tak jest. Z mocy prawa łączy się małe gminy - ale tylko w zakresie obsługi administracyjnej - urzędu. Bo przecież gmina NIE urzędem stoi. Gmina to ludzie i terytorium.

    Odpowiedz
  • Starzyk(2012-11-02 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    A nikt jakoś nie wspomina, że Państwa Inspektorostwa nie da się usunąć ze stanowiska z powodów "niekryminalnych"?! Rządy się zmieniają, prezydenci się zmieniają, burmistrzowie nawet się zmieniają, ale Państwo Urzędnictwo są niezmienni - NIEUSUWALNI. Tak sobie to załatwili w przepisach, że urzędniczenie za tzw. "komuny" wygląda przy obecnych przywilejach jak pobyt w obozie koncentracyjnym (dlatego też zgodnie dołaczają do chóru szczekających na "komunę")

    Odpowiedz
  • o co chodzi w tej ustawie???(2012-11-02 13:16) Zgłoś naruszenie 00

    Taka informacja pojawiła sie dzis na forach-czy ktos moze powiedziec o co chodizi? : ,,Bez względu na reprezentowane przez Was POglądy i zamiary oraz oczywiście dobrą wolę jak mniemam zaraz udowodnię Wam Ponad wszelką wątpliwość jak z uPOdobaniem manipuluje się Wami za płaszczykiem wiadomych emocji, planowo odbierając ostatnie przywileje tzw. demokracji. Nasza - internautów walka z ACTA, to przysłowiowa kaszka z mleczkiem w POrównaniu do właśnie przyjętej przez dosłownie cały Sejm tzw. Ustawy o szczepionkach w której dzięki sprytnej zmianie pojęcia choroby uzyskano prostą możliwość i to z rygorem natychmiastowej wykonalności z użyciem środków przymusu bezpośredniego poddaniu Was bez oczywiście Waszej zgody dowolnym szczepieniom, leczeniu i dowolnie długiej kwarantannie czyli zwyczajnie bez żadnych tam wyroków sądów zamknąć. Nie trzeba być przy tym koniecznie chorym, wystarczy mieć jakikolwiek kontakt np. listowy. Jakby jeszcze tego było mało odpPOwiednie służby otrzymały ad-hock uprawnienia do zdobywania o Was bez żadnej tam zgody sądów absolutnie wszystkich bez wyjątku informacji. Dobre nie, i teraz najlepsza część tej ozdrowieńczej ustawy. Na całej sali sejmowej wszyscy absolutnie byli za, nikt się nie wstrzymał i tylko jedna osoba głosowała przeciw - odwołany z funkcji ministra rolnictwa Marek Sawicki. Za ustawą, która gładko depcze wszystkie najważniejsze konstytucyjne prawa i przywileje obywatelskie jak zwykle bezrozumnie lub z wiadomą premedytacją głosują wszystkie bez wyjątku partie polityczne. Jeśli dalej chcecie na nich głosować to gratuluje Wam rozsądku i dobrego samoPOczucia ... węzykiem, wężykiem

    Odpowiedz
  • KSC(2012-11-02 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    A szanowny Pan autor Artur Radwan za słynną niegdyś wpadkę z terminem w tekście o opisach stanowisk w korpusie służby cywilnej to dostał awans czy wprost przeciwnie? Było jakieś sprostowanie (jeśli tak, to chylę czoła za odwagę do przyznania się do błędu) czy nie?

    Odpowiedz
  • Monika Z.(2012-11-02 15:24) Zgłoś naruszenie 20

    Wiele prawdy w tym, że urzędnicy powinni zaczynać od najniższych stanowisk. Niestety tak nie jest. Ja pracuję od 35 lat i mam stanowisko inspektora a nowi pracownicy , młodzi niedoświadczeni , mało orientujący się w prawie - wskakują na wejściu na stanowisko kierownicze , a potem przychodzą do mnie po "koleżeńską poradę". Pomagam bo tak wypada, ale nie jest to fajna sprawa. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Bert(2012-11-02 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Nie tytulatura jest istotna ale kasa która sie z danym stanowiskiem wiąże. A widełki dla każdego stanowiska są baaaaardzo rozległe. W rezultacie zgodnie z przepisami referent może mieć więcej niz specjalista. No i o jakiej tu ścieżce kariery można w ogóle mówić. Wolnaamerykanka w mętnej wodzie. A kto te parametry tak właśnie ustawia. Przecież nie urzędnicy. Niech się Pan cyngiel Radwan łaskawie zwróci w tej sprawie do miłościwie nam panujących POlityków.

    Odpowiedz
  • nieurzędnik(2012-11-02 17:48) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe rzeczy napisał ktoś o ścieżce zawodowej urzędnika. Że zaczyna się od młodszego referenta. I dalej pisze "A jego dalsza kariera po szczeblach stanowisk to: młodszy referent, referent, samodzielny referent, specjalista, podinspektor, inspektor, główny specjalista."

    Ja znam misia, który skończył wyższą szkołę gotowania na gazie, a od razu podinspektorem został. Ale może to dlatego, że jego mamusia pracuje w tym samym urzędzie na wyższym stanowisku. Pewnie dlatego tak mu się ta "kariera" przyspieszyła.

    Odpowiedz
  • jan(2012-11-02 18:26) Zgłoś naruszenie 00

    T o przecież gorzej niż za KOMUNY ale mamy DEMOKRACJĘ.Jak inspektor nie ma dnia, to ci sprawe odwali, a i poskarżyć się nie ma komu, kiedyś to do naczelnika urzędu, a jak poszedł do KOMITETU to z zawalonymi dokumentami na schodach oczekiwali.Piękny kraj, jaki uczciwy i demokratyczny, niczym Wielki Brat zza oceanu.

    Odpowiedz
  • matka i serce syna(2012-11-02 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    @18
    O odwołaniach i zażaleniach słyszałeś? Że już nie wspomnę o skargach do sądu administracyjnego.

    Odpowiedz
  • filologini(2012-11-02 21:20) Zgłoś naruszenie 00

    Hahaha! Coś tu nie gra? Podobno tylko to, co piszą o nauczycielach jest prawdą...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane