W górnictwie płace wzrosły o 39,7 procent. Ile można zarobić?

autor: Janusz K. Kowalski29.02.2012, 07:11; Aktualizacja: 29.02.2012, 11:06

Ponad 6,8 tys. zł wyniosła w styczniu średnia płaca w przemyśle węglowym. To 40 proc. więcej, niż rok temu. Pensje wzrosły, bo wszystkie branże przyśpieszyły wypłaty premii: tak firmy uciekają przed kosztami składki rentowej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • michał(2013-08-02 21:09) Zgłoś naruszenie 00

    pierdoły i jeszcze raz pierdoły tylko zarabiają prezesy i darmozjady w kompanii węglowej

    Odpowiedz
  • bleee(2013-04-07 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    polin: zapomniales dodac ze ma 2 miesiace wolnego platnego a do tego jeszcze co 45 minut przerwa, swieta nie swieta zawsze jest wolne. przestan pitolic ze ma 2300 moja kuzynka robi w przedszkolu i tyle ma. a moze twoja zonka jest sprzataczka dyplomowana ?

    Odpowiedz
  • polin(2012-03-11 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nie jestem nauczycielem ale wiem z praktyki jak to wygląda. Więc który dyplomowany ma 3500zł chyba w snach moja żona ma dyplomowanego i pensję 2300zł ze wszystkimi dodatkami za wychowawstwo, wysługę lat itd więc niech nie pitoli farmazonów, a 18h to jest na papierze drugie tyle siedzi w szkole na radach, zebraniach i dniach otwartych, spotkaniach z rodzicami itd nie licząc zarywania min 2h dziennie aby przygotować się do lekcji sprawdzić klasówki itd. (chyba że się jest nauczycielem WF)

    Odpowiedz
  • Prawdę ci mówie(2012-03-04 01:42) Zgłoś naruszenie 00

    co za ściema! Czemu ponad 39% podwyżki! ludzie okres rozliczeniowy jest brany od stycznia do stycznia, a o ile wiem górnicy dostali 14 pensję jeszcze w styczniu, z uwagi że kopalnie chciały dobrze, bo w lutym wchodziła większa składka rentowa i inne obciążenia. Czyli doliczyli jedną pensją więcej, i dlatego taki procent wyszedł. Po za tym jestem górnikiem z 4 letnim stażem pracuje w dziale wentylacji i zarabiam 2350-2500. razem z ratownictwemdodego bony 300 zł lub też troche mniej i wychodzi około 2700. Po za tym czemu się czepiacie, to wina państwa ludzie mogli by mieć takie emerytury jak górnicy tylko przedsiębiorcy prywatni opłacają ich 4 razy mniej, np. moja szwagierka odprowadza na ZUS około 120-150 zł miesięcznie a ja 500 zł jest różnica prawda!. Oddała PIT do urzędu i ma zwrotu za dziecko 928 zł, dzieciak ma 6 lat czemutylko tyle bo pracodawca odprowadza od niej najniższy podatek , a ja 6500 zł. Więc dajcie ludzie spokój,zazdrościcie bo macie mniej!, a dlaczego bo jesteście okradani przez pracodawce, a jemu pomaga pańswo. Sami zobaczcie czy w pańswowych firmach mają 14 pensję bo mają, ale tylko gadają o górnikach. Po za tym nauczyciel, ludzie ja pracuje po 40h tygodniowo nauczyciel 18h albo ciut więcej i ma 2000zł, ale nie ma dyplomowanego tu już 3500zł więc.

    Odpowiedz
  • Lutek(2012-03-03 15:10) Zgłoś naruszenie 00

    No przecież na te wysokie podwyżki wynagrodzeń składają się ci co muszą kupować węgiel ,prąd.Podwyżkii biorą się z podwyzek.Jednym słowe skubią nas na całego i są z tego baaaardzo zadowoleni.
    Niech no tylko trafię przy okazji usług na górnika,lekarza itp.to też wystawię cenę za usługę.Zdzierający będzie zdzierany-chociaż raz.

    Odpowiedz
  • Uradowany górnik(2012-03-01 07:02) Zgłoś naruszenie 00

    "nie za bardzo podobał się im mój styl pracy i wiesz – pozbyli się mnie. Później pracowałem jeszcze w kilku okolicznych kopalniach „Zofiówka”, ”Krupiński”, ”Jastrzębie” zakład PRG. Zawsze na każde 12 miesięcy pracy miałem do lutego już wybrany urlop wypoczynkowy a później sam rozumiesz przez kolejne miesiące jakieś 7 miesięcy L-4, 30 dni praca i znowu. Czasami mi dawali kopniaka, więc czyściłem papiery w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunalnym i znowu do górnictwa.

    Już po raz kolejny mieli mnie wyrzucić jak nastałeś TY – mój Wybawicielu. Dałeś mi 5-letni urlop górniczy. Razem naliczono mi ze szkołą górniczą 20 lat zatrudnienia w górnictwie, choć może zjazdów [do] faktycznej pracy to miałem z 5 lat. Jesteś Cudowny : Barbórka, 13stka, 14stka, węgiel, karta górnika, socjalne wczasy – to wszystko mi przysługiwało na urlopie górniczym. No i płaca, urlopowe dniówki oraz staż zatrudnienia zaliczany do emerytury.

    Ileż to taniej wódy zwożonej z pobliskich Czech wówczas się wypiło (polska wóda pamiętasz była droga – Twój Rząd był pazerny na podatki). Jakie to balangi nie szły! A teraz mam niezłą emeryturę górniczą i to dopiero jest życie! W trakcie tej emerytury dostałem „za psi grosz” dzięki Twojemu Rządowi mieszkanie zakładowe do wykupienia i zaraz je sprzedałem (bez podatku od dodatkowego dochodu) za 70 000 zł.

    Kochany wyobraź sobie, znów jakie balangi, piłem, dzień trzeźwiałem i dalej piłem. Sprzedałem i już nie mieszkam w Jastrzębiu Zdroju – prawdę mówiąc zaliczyłem też mały pobycik w górniczym szpitalu – no wiesz wątroba ale ogólnie nie martw się – zdrówko OK. Wszystko przyjacielu dzięki Tobie. Nie liczę odszkodowań które otrzymałem z PZU i ZUSu, a brałem je za to, że mi kwas na dupę się wylał z lampy górniczej, a to za to ze sobie oczko zaprószyłem… No przecież jakiś powód [dla] L-4 musiał być… Nawet z tej firmy ubezpieczeniowej mnie chcieli wyrzucić, tyle tego było!

    Kochany, mój znajomy to „idiota”. 34 lata już pracuje w elektrowni jako fachowiec na blokach energetycznych, a może budowlanych – nie za bardzo wiem na czym polega różnica. Dodatkowo przepracował jak twierdzi także 1000 dni – w dni świąteczne. Chodzi systematycznie do pracy a Donald twierdzi [że] nie otrzyma emerytury bo ktoś mu ją rozpieprzył. Sąsiad jest przekonany o tym iż [to] TY powinieneś być postawiony za to przed TS . Naprawdę nie rozumiem dlaczego tak myśli.

    Kochany, słodziutki – piję toast za Twoje zdrówko. Lecę po nowe piwko i winko. Życie jest piękne!

    Ty też się urządziłeś za niezłą kasę w tym Europarlamencie. "!

    Odpowiedz
  • xeal(2012-03-01 01:35) Zgłoś naruszenie 00

    a przy kolejnym kryzysie węglowym wszyscy sfinansujemy górnikom dopłaty, a potem odprawy emerytalne, niektórym z nich kolejny raz

    Odpowiedz
  • g(2012-03-01 00:44) Zgłoś naruszenie 00

    ******** ludzie wy h... wiecie o górnikach ino wegiel kupujecie dziady jedne za grosze po kapsach was powinni pociągnąc górnik zarabia 2500 na miesiąć i co wy chcecie nie dość ze sie nazapieprza to jeszcze im dupy obrabiacie wam sie w tych durnowatych łepach poprzewracało tam nie jest pewne czy chłop ci wyjdzie zywy czy nie bd rozmaraszony i nie bd co zbierac po nim macie za duzo luzu i tyle wszystkich ludzi na dł powinni dac a dejm to dziesiec razy tyle *********** a nie siedzieclaac jak wy barany

    Odpowiedz
  • mazurski niemundurowy(2012-02-29 18:55) Zgłoś naruszenie 00

    Do: 7: Brzesz z IP: 109.95.151.*
    COOOO? 5 miesięcy, nie lat? I narzekasz? ZMIEŃ PRACĘ jak Ci tak źle! Popracuj jakieś 10 lat i wtedy się poskarż na te 2.800 zł. Każdy by chciał kokosy od pierwszego dnia pracy, a jeszcze lepiej jakby przed podjęciem pracy dostał tak ze 20.000 zł zaliczki. Co nie?

    Odpowiedz
  • Hh(2012-02-29 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    Brzesz zmień pracę. Po co się męczysz. A składkę ZUS Brzesz płacisz?

    Odpowiedz
  • garfield(2012-02-29 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    proponuje zamiast zająć się płacami górników , zająć sie formami sprzedaży węgla na kopalniach , toż to czysta patologia .
    Nienormalnym jest to że trzeba stać na kopalni po tygodniu albo i więcej , gdzie klient w zębach trzyma gotówkę (tona w detalu jest droższa o 20-30%)

    Odpowiedz
  • Brzesz(2012-02-29 14:24) Zgłoś naruszenie 00

    ja pracuję na kopalni od 5 miesięcy, zarabiam marne 2,800 na rękę i daleko mi to tego co wy piszecie, jak żyć za taką pensję kpina

    Odpowiedz
  • igła(2012-02-29 13:43) Zgłoś naruszenie 00

    A ja mając 35 lat pracy, od czterech lat 1600zł. brutto bez 1 grosza podwyżki.

    Odpowiedz
  • Józek(2012-02-29 12:39) Zgłoś naruszenie 00

    Prezes jest jeden a górników w fabryce 5 tys. prezesi średnio w normalnych firmach zarabiają 10 razy tyle ile przeciętna płaca pracowników produkcji wiec jak górnicy mają po 6 7 tys. to normalnie bierze, patologia jest w innych firmach szczególnie w bankach pracownicy po 2000 zł prezes 1 milion.

    Odpowiedz
  • Średnio -to znaczy?(2012-02-29 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    że Prezes je szynkę ,robotnik chlebuś -a średnio jedzą chleb z szynką.

    szukaj w google "g
    17.02.2012 , aktualizacja: 17.02.2012 08:07

    Po prywatyzacji zarobki członków zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej wzrosły o 400 proc! - Prezes ma kontrakt na 80 tys. zł miesięcznie - przekonują związkowcy i żalą się, że to górnikom wytyka się wysokie zarobki. "

    Odpowiedz
  • Franek(2012-02-29 10:54) Zgłoś naruszenie 00

    Ok niech sobie zarabiają nawet po 10 tys. ale wara od moich pieniędzy mam juz dość okradania mnie przez górników teraz fajnie bo sa zyski walka o podwyżki ale jak dekoniunktura na świecie to po dopłaty od państwa ręke wyciągają ale obniżek pensji juz nie więc jednym słowem okradają mnie górnicy z mojej kasy z podatków bo musze płacic coraz większe podatki po 2 emerytury górnicze następna kradzież bo 3300 emerytury po 25 latach a przecietna długośc życia u górników to 70 lat to przegięcie jak sobie odprowadzą 8 mld składek bo tyle wynoszą ich emerytury to niech idą nawet po 5 latach a nie mnie okradają bo im sie należy i coraz większe podatki na emeryturę a moja matka 40 lat pracy i to o średniej płacy i 1300 zł emerytury brutto tyle w temacie.

    Odpowiedz
  • żona(2012-02-29 09:50) Zgłoś naruszenie 00

    12 tyś???!!! No, to chyba mój mąż zainwestował te pieniądze w tajemnicy przede mną. W żadnym miesiącu nie ma takiego dochodu. Chyba, że się nazywa Madej.

    Odpowiedz
  • Nareszcie płace jak w byłym NRD!..........(2012-02-29 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    -to mówicie o płacy PREZESA JSW czy Jerzego Buzka?- a może o płacy Ministra Skarbu Państwa który górnikom rozdał z pieniędzy innych pracowników półtora krotność przelicznika akcji JSW wg Rozporządzenia!

    --"nie za bardzo podobał się im mój styl pracy i wiesz – pozbyli się mnie. Później pracowałem jeszcze w kilku okolicznych kopalniach „Zofiówka”, ”Krupiński”, ”Jastrzębie” zakład PRG. Zawsze na każde 12 miesięcy pracy miałem do lutego już wybrany urlop wypoczynkowy a później sam rozumiesz przez kolejne miesiące jakieś 7 miesięcy L-4, 30 dni praca i znowu. Czasami mi dawali kopniaka, więc czyściłem papiery w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunalnym i znowu do górnictwa.

    Już po raz kolejny mieli mnie wyrzucić jak nastałeś TY – mój Wybawicielu. Dałeś mi 5-letni urlop górniczy. Razem naliczono mi ze szkołą górniczą 20 lat zatrudnienia w górnictwie, choć może zjazdów [do] faktycznej pracy to miałem z 5 lat. Jesteś Cudowny : Barbórka, 13stka, 14stka, węgiel, karta górnika, socjalne wczasy – to wszystko mi przysługiwało na urlopie górniczym. No i płaca, urlopowe dniówki oraz staż zatrudnienia zaliczany do emerytury.

    Ileż to taniej wódy zwożonej z pobliskich Czech wówczas się wypiło (polska wóda pamiętasz była droga – Twój Rząd był pazerny na podatki). Jakie to balangi nie szły! A teraz mam niezłą emeryturę górniczą i to dopiero jest życie! W trakcie tej emerytury dostałem „za psi grosz” dzięki Twojemu Rządowi mieszkanie zakładowe do wykupienia i zaraz je sprzedałem (bez podatku od dodatkowego dochodu) za 70 000 zł.

    Kochany wyobraź sobie, znów jakie balangi, piłem, dzień trzeźwiałem i dalej piłem. Sprzedałem i już nie mieszkam w Jastrzębiu Zdroju – prawdę mówiąc zaliczyłem też mały pobycik w górniczym szpitalu – no wiesz wątroba ale ogólnie nie martw się – zdrówko OK. Wszystko przyjacielu dzięki Tobie. Nie liczę odszkodowań które otrzymałem z PZU i ZUSu, a brałem je za to, że mi kwas na dupę się wylał z lampy górniczej, a to za to ze sobie oczko zaprószyłem… No przecież jakiś powód [dla] L-4 musiał być… Nawet z tej firmy ubezpieczeniowej mnie chcieli wyrzucić, tyle tego było!

    Kochany, mój znajomy to „idiota”. 34 lata już pracuje w elektrowni jako fachowiec na blokach energetycznych, a może budowlanych – nie za bardzo wiem na czym polega różnica. Dodatkowo przepracował jak twierdzi także 1000 dni – w dni świąteczne. Chodzi systematycznie do pracy a Donald twierdzi [że] nie otrzyma emerytury bo ktoś mu ją rozpieprzył. Sąsiad jest przekonany o tym iż [to] TY powinieneś być postawiony za to przed TS . Naprawdę nie rozumiem dlaczego tak myśli.

    Kochany, słodziutki – piję toast za Twoje zdrówko. Lecę po nowe piwko i winko. Życie jest piękne!

    Ty też się urządziłeś za niezłą kasę w tym Europarlamencie. "!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane