Autopromocja

Rząd przejadł rezerwy na kryzys. Może zabraknąć pieniędzy na pomoc pracownikom i firmom

pieniądze
pieniądzeShutterStock
11 marca 2020

W razie potężnej recesji może zabraknąć pieniędzy na pomoc pracownikom i upadającym firmom. Ich oszczędności na czarną godzinę wydano m.in. na świadczenia przedemerytalne.

Skrót artykułu

Widmo spowolnienia lub wręcz kryzysu gospodarczego w związku z koronawirusem jest coraz realniejsze. Pieniądze na wypłaty dla pracowników bankrutujących firm oraz na wsparcie dla przedsiębiorstw dotkniętych recesją są gromadzone na Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Każdy pracownik opłaca w tym celu składkę (0,1 proc. podstawy wymiaru). Problem w tym, że w latach 2018–2019 rząd wydrenował fundusz na inne cele. Przez dwa lata wydał 4,6 mld zł ze środków FGŚP m.in. na wypłatę świadczeń przedemerytalnych, sfinansowanie specjalizacji i staży lekarzy oraz pielęgniarek, a także refundację wynagrodzeń pracowników młodocianych. W rezultacie na początku tego roku w kasie funduszu zostało już tylko 766 mln zł. To budzi niepokój pracodawców i związkowców, którzy już wcześniej apelowali o to, aby nie wydawać tych pieniędzy na inne cele niż pomoc pracownikom i firmom w razie zagrożenia niewypłacalnością.

– Oczekujemy, że jeśli zabraknie pieniędzy np. na dofinansowanie płac w przedsiębiorstwach dotkniętych spowolnieniem, rząd przekaże dodatkowe środki na ten cel – wskazuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png