statystyki

Pracownik może być badany alkomatem. Pracownik, a nie wszyscy pracownicy [WYWIAD]

autor: Łukasz Guza05.03.2020, 08:42; Aktualizacja: 05.03.2020, 08:47
Ustawa o wychowaniu w trzeźwości przewiduje wzywanie organów powołanych do ochrony porządku publicznego, ale żaden inny przepis nie wskazuje, że mają one obowiązek automatycznej reakcji

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości przewiduje wzywanie organów powołanych do ochrony porządku publicznego, ale żaden inny przepis nie wskazuje, że mają one obowiązek automatycznej reakcjiźródło: ShutterStock

Aby uzasadnić podejrzenie nietrzeźwości zatrudnionego, pracodawca ma prawo zastosować alkomat. Nie oznacza to, że może samodzielnie badać wszystkich pracowników - mówi dr Edyta Bielak-Joma, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, była prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Na podstawie obecnie obowiązujących przepisów możliwe jest sprawdzanie, czy pracownik jest pod wpływem alkoholu?

Nie ma żadnych wątpliwości, że pracownik może być badany pod kątem spożycia alkoholu. Ustawodawca jednoznacznie przesądził to w art. 17 ust. 1 i 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wątpliwości pojawiają się w momencie, gdy pracodawca chce tego dokonać samodzielnie. W tym zakresie przepisy można interpretować na różne sposoby. Urząd Ochrony Danych Osobowych i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uznały, że badanie może być przeprowadzone wyłącznie przez uprawnione organy – policję, straż miejską/gminną. Innymi słowy sam pracodawca nie może badać pracowników za pomocą alkomatu.

Zgadza się pani z tak sztywną, literalną wykładnią?

Analizując te przepisy i orzecznictwo Sądu Najwyższego, uważam, że można to zagadnienie interpretować nieco inaczej. Artykuł 17 ust. 3 wskazujący, że badania może dokonać policja lub straż miejska/gminna, należy interpretować w kontekście art. 17 ust. 1, który przewiduje obowiązek niedopuszczenia do pracy osoby, wobec której pracodawca ma uzasadnione podejrzenie nietrzeźwości. To nie jest uprawnienie zatrudniającego, tylko jego obowiązek. Pracodawca musi taką osobę odsunąć od obowiązków i powinien dysponować narzędziami, które umożliwiają mu realizację tego obowiązku. Jednocześnie nie znam żadnego orzeczenia Sądu Najwyższego, z którego jednoznacznie wynikałoby, że pracodawca nie może badać trzeźwości zatrudnionego. Za to wskazują one, że np. nawet na podstawie badania nieatestowanym alkomatem, którego używa pracodawca w firmie, można uprawdopodobnić nietrzeźwość. W przypadku pracowników nadzoru SN wprost wskazał, że powinni oni poddać się badaniu na zawartość alkoholu.

Czyli jednak w niektórych sytuacjach pracodawca może badać trzeźwość?

Powinno być to oceniane w kontekście uprawdopodobnienia podejrzenia spożycia alkoholu. Bo przepis wskazuje, że zatrudniający ma obowiązek nie dopuścić do pracy osoby, wobec której ma uzasadnione podejrzenie, że jest nietrzeźwa. Ustawodawca nie pozostawił pracodawcy w tej sytuacji żadnej swobody decyzyjnej.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • realista(2020-03-05 12:57) Zgłoś naruszenie 21

    Szanowna Pani doktor. Proszę nie wprowadzać pracodawców w błąd i powiedzieć jak pracodawca ma badać alkomatem pracownika ? Jeżeli już to : 1-pracodawca ma zalegalizowany (posiadający celtyfikat ) alkomat; 2-pracodawca ma przeszkolonego (osoba posiada odpowiednią wiedzę poświadczoną dokumentami) w badaniu; 3-z przeprowadzonego badania pracownik pracodawcy sporządzi odpowiedni dokument. 4- co w przypadku, gdy pracownik - odmówi poddania się badanu ? Przedstawione powyżej zagadnienia - nie są unormowane prawnie w kodeksie pracy i nie dają podstawy do działania pracodawcy. Już to kiedyś w jednej z dużych firm - przerabialiśmy. Prezes zarządził badanie trzeźwości - po czym wylądował w Sądzie i przegrał. Wypłacono odszkodowanie kilku pracownikom, i Zmieniono Prezesa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane