Tylko ośmiu na prawie 30 tys. członków korpusu służby cywilnej otrzymało w 2018 r. najniższą notę. Jednak znacznie wzrosła liczba postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych.
Przybywa też urzędów, które tworzą komisje dyscyplinarne. Najczęstsze kary to upomnienie na piśmie. Takie wnioski płyną z opublikowanego właśnie sprawozdania szefa służby cywilnej za 2018 r. Okazuje się, że takiej tendencji nie było w 2017 r. Wtedy liczba postępowań spadała niemal we wszystkich urzędach w porównaniu do 2016 r. Zdaniem ekspertów takie działania mają na celu zdyscyplinowanie urzędników, którzy mogą się nie zgadzać z niektórymi działaniami swoich przełożonych. Dodatkowo pracownicy budżetówki wykazują coraz częściej niezadowolenie wobec rządu i braku realnych podwyżek, co prowadzi do nieprzestrzegania obowiązków służbowych.

Dyscyplinowanie kijem