Od siedmiu lat obowiązują przepisy, które umożliwiają preferencyjne traktowanie niepełnosprawnych przy ubieganiu się o stanowiska w urzędach. Ułatwienia nie przyciągnęły jednak wymaganej liczby pracowników.
Podczas zakończonego niedawno protestu rodzin osób niepełnoprawnych wielu posłów PiS wskazywało, że znakomita większość osób z dysfunkcjami mogłaby pracować zawodowo. Sprawdziliśmy, jak administracja otwiera się na tę grupę. Z naszej analizy wynika, że szefowie urzędów wolą co miesiąc dokonywać wpłat na rzecz PFRON, niż szukać niepełnosprawnych pracowników. Tymczasem, zdaniem ekspertów, to właśnie państwowe urzędy powinny wieść prym w zatrudnianiu takich osób. Tym bardziej że co roku w samej administracji rządowej jest kilka tysięcy ofert pracy.
Spada zatrudnienie