Przełożony zarzucił mi, że dopuściłem się przewinienia dyscyplinarnego z tego powodu, iż będąc zobowiązany do posiadania kompletu umundurowania zapewniającego wykonywanie obowiązków służbowych, a także dbania o społeczny wizerunek policji, 22 grudnia 2017 r. stawiłem się w komisariacie w nieprzepisowym stroju. Chodziło o to, że w okresie zimowym miałem na sobie buty służbowe, długie spodnie oraz koszulkę koloru granatowego z napisem POLICJA. W takim umundurowaniu do komisariatu stawiałem się wielokrotnie i nikt z przełożonych nie miał do mnie żadnych zastrzeżeń. W pomieszczeniach służbowych komisariatu jest ciepło, więc na odprawę przychodziłem w koszulce służbowej z krótkimi rękawami. W momencie gdyby zaszła konieczność wyjścia na zewnątrz, w dyżurce miałem umundurowanie w postaci polaru, kurtki, czapki zimowej i rękawiczek. Przełożony nakazał mi dostosować ubiór, ale tego polecenia nie wykonałem, bo nie miałem kompletnego umundurowania. Wcześniej byłem funkcjonariuszem służby kryminalnej, w której zasadniczo nie nosi się regulaminowego umundurowania. Czy zasadnie uznano, że dopuściłem się przewinienia dyscyplinarnego?
Tak. Policjant, stawiając się na odprawę w T-shircie, naruszył obowiązujące prawo i dyscyplinę pracy. Element umundurowania w postaci T-shirtu, o którym mowa w par. 9 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 20 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów (Dz.U. nr 90, poz. 738 ze zm.; dalej: r.u.p.), niewątpliwie jest częścią składową ubioru policjanta w okresie letnim. Zgodnie bowiem z par. 34 r.u.p. przedmioty umundurowania wchodzące skład ubiorów, o których mowa w par. 3, policjanci noszą z uwzględnieniem okresu letniego trwającego od 1 maja do 31 października i okresu zimowego trwającego od 1 listopada do 30 kwietnia, zgodnie z zestawami przedmiotów umundurowania stanowiącymi załącznik nr 9 do rozporządzenia.
Dopuszcza się noszenie przedmiotów umundurowania stosownie do warunków atmosferycznych, niezależnie od ww. okresów. Ale w myśl par. 34 ust. 3 r.u.p. decyzję w sprawie noszenia przedmiotów umundurowania stosownie do warunków atmosferycznych podejmuje kierownik jednostki organizacyjnej policji w stosunku do podległych funkcjonariuszy.
Reklama
Odnosząc się do okoliczności, że poprzedniemu przełożonemu policjanta nie przeszkadzało to, iż naruszał on dyscyplinę pracy przez nieodpowiednie umundurowanie, nie może to jednak stanowić żadnego argumentu przemawiającego za brakiem jego winy. Ani tym bardziej być traktowane jako usprawiedliwiony powód niewypełnienia wystosowanego względem skarżącego polecenia służbowego, znajdującego, jak wskazano wyżej, pełne uzasadnienie w obowiązujących policjantów przepisach. Skarżący argumentuje dalej, że nie mógł wypełnić polecenia służbowego, tj. dostosować wyglądu do wymogów regulaminu, ponieważ nie dysponował kompletem umundurowania.
Pogląd powyższy potwierdza wyrok WSA w Gdańsku z 26 października 2017 r. (sygn. akt III SA/Gd 705/17. W orzeczeniu tym, wydanym w podobnych okolicznościach, sąd wskazał, że z istoty służby w policji wynika, iż jest to ściśle zhierarchizowana służba mundurowa, której funkcjonariusze nie mogą podejmować działań sprzecznych z poleceniami służbowymi wydawanymi im przez przełożonych, ani też lekceważyć żadnych swoich obowiązków. Ponieważ jednak przewinienie, którego dopuścił się policjant (którego dotyczyła sprawa), nie wpłynęło w istotny sposób na pracę formacji, organy zasadnie odstąpiły od wymierzenia mu kary. Niemniej jednak skoro przewinienie to zaistniało, to była podstawa do wydania wobec funkcjonariusza orzeczenia uznającego go za winnego popełnienia czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o policji.
Podstawa prawna
Art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o policji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.).