O status urzędnika mianowanego w administracji rządowej ubiegają się głównie osoby młode. Tylko co dziesiąty pracownik w wieku 40 lat i więcej jest skłonny potwierdzić swoje kwalifikacje.
Kancelaria premiera przygotowała raport dotyczący poziomu wiedzy pracowników służby cywilnej, którzy w tym roku ubiegali się o status urzędnika mianowanego. Z dokumentu, do którego dotarł DGP, wynika, że największa zdawalność była wśród najmłodszych pracowników administracji rządowej. Wśród egzaminowanych w przedziale wiekowym do 30. roku życia wyniosła ona 47 proc. Na kolejnym miejscu uplasowali się kandydaci w wieku do 40 lat (19 proc.). Wśród osób w przedziale od 40 do 50 lat zdawalność wyniosła 11 proc., a dla 50–60-latków zaledwie 10 proc.
Doświadczenie to za mało