Chodzi o uchwaloną niedawno przez Sejm ustawę o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o rzeczniku finansowym. Teraz nad aktem pracuje Senat. Przedstawiciele biznesu liczą na to, że przekonają senatorów, iż wiele przepisów może nadmiernie uderzyć w sektor finansowy.
Posłowie postanowili ustawowo uregulować zasady rozpatrywania reklamacji przez banki i zakłady ubezpieczeń. W toku prac w Sejmie zastanawiali się długo, czy lepiej przyjąć, że nierozpatrzenie skargi klienta w ciągu 30 dni (w skomplikowanych sprawach 60 dni) oznacza akceptację jego żądania, czy też, że w razie przekroczenia czasu na udzielenie odpowiedzi nowo powołany rzecznik finansowy będzie mógł nałożyć na podmiot sektora finansowego karę. Ostatecznie, zgodnie z wyznawaną ostatnio przez rząd dewizą „konsument jest najważniejszy”, w ustawie znalazły się obie te regulacje. Zobowiązano też podmioty sektora do udzielania klientom znacznie obszerniejszych informacji w zakresie rozpatrywania reklamacji.