Reklama
Tak wynika z najnowszej decyzji wydanej przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie czołowego polskiego operatora telekomunikacyjnego, spółki UPC. Decyzja może być istotna dla rynku telekomunikacyjnego, gdyż zakwestionowany właśnie przez organ model działania jest powszechnie stosowany.
Praktyka operatora polegała na tym, że włączał on usługę „Pakiet Bezpieczeństwa UPC” (dodatkowy program antywirusowy) bez otrzymania uprzedniej zgody konsumentów. Co do zasady konsumenci byli informowani o tym, że usługa będzie włączona, zaś jej koszt po okresie próbnym wyniesie 9 zł miesięcznie. Ale – jak właśnie stwierdził prezes UOKiK – sama informacja nie jest wystarczająca. Aby praktyka była zgodna z prawem, przedsiębiorca musi spytać konsumenta o zgodę.
Urzędnicy ustalili, że część konsumentów mogła nie zdawać sobie sprawy z dodatkowych kosztów. Niektóre osoby dowiadywały się o aktywacji pakietu, kiedy otrzymały pierwsze opłaty z tego tytułu. Większość konsumentów dezaktywowała usługę w bezpłatnym okresie próby lub w pierwszych miesiącach jej świadczenia, jednak nie wszyscy decydowali się na złożenie reklamacji, którą spółka najczęściej uwzględniała.
– Zobowiązałem UPC Polska do zakończenia szkodliwej dla klientów praktyki oraz do usunięcia jej skutków poprzez przyznanie konsumentom rekompensaty, którą otrzymają automatycznie. Oznacza to, że spółka zwróci swoim klientom środki w postaci upustu na kolejnej fakturze. Z kolei byli abonenci zostaną poproszeni przez przedsiębiorcę o podanie aktualnego numeru rachunku bankowego w celu otrzymania zwrotu – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, cytowany na stronie internetowej urzędu.
Praktyka, którą stosowała UPC, jest powszechna na rynku telekomunikacyjnym. Tytułem przykładu warto wskazać, że raptem kilka dni temu prezes UOKiK wszczął postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wobec przedsiębiorcy telekomunikacyjnego Netia SA, kwestionując podobne co we właśnie zakończonej sprawie działanie operatora. Podobnych praktyk nie brakuje też u innych dostawców internetu, telewizji oraz usług telefonicznych.
UOKiK na swej stronie internetowej przypomina, że jeśli przedsiębiorca chce pobierać jakiekolwiek opłaty za dodatkowe usługi, to konsument musi na to wyrazić zgodę. Zgoda nie może być „zaszyta” w postaci podpisania obszernej umowy na świadczenie usługi głównej ani dorozumiana. Urzędnicy zaznaczają, że w trakcie rozmowy telefonicznej konsultant powinien o zgodę na świadczenie dodatkowych usług za odpłatnością wyraźnie zapytać. Z kolei w umowie lub na stronie internetowej konsument musi mieć możliwość zaznaczenia, że chce uiszczać dodatkowe opłaty. Operator nie może żądać jej wyrażenia.