Kilka dni temu zadzwonili do mnie z zakładu energetycznego z pytaniem, czy chcę płacić niższe rachunki za energię. Oczywiście, że tak – powiedziałem. Nie wspomnieli jednak o kosztach, jakie będę musiał ponieść. Już naliczają mi 25 zł za każdy miesiąc do 2014 r., a do tej pory żadna umowa w formie papierowej do mnie nie przyszła – pisze pan Andrzej. – Czy skoro nie zostałem o wszystkim poinformowany, mogę zerwać umowę bez konsekwencji? – pyta czytelnik.
Konsultanci wielu firm dzwonią do nas, oferując zawarcie umów na dostawę różnych usług, np. energii, internetu, telefonicznych. Mimo że przedstawiane przez nich niższe ceny usług brzmią kusząco, warto uważać na tego typu propozycje. To, co wydaje się niezobowiązującą rozmową, w rzeczywistości jest często umową zawartą na odległość.
Oferta konsultanta powinna w sposób jednoznaczny wskazywać, że nie chodzi np. o reklamę usług, ale właśnie o zawarcie umowy, jednak w praktyce firmy często nie przestrzegają obowiązku precyzyjnego informowania potencjalnych klientów.