Violetta Wełnicka, doradca podatkowy z Kancelarii Doradztwa Podatkowego Mariusz Gotowicz / Media / mat. prasowe
  • Roczny dochód do opodatkowania pozwoli obniżyć wykazanie w grudniu dodatkowych kosztów uzyskania przychodów
  • Kolejny sposób to przekazanie darowizny organizacji pożytku publicznego lub Kościołowi
  • Prawo do ulgi podatkowej zapewni także wpłata na IKZE

Koszty w firmie

Przedsiębiorcy, którzy w ostatnich miesiącach roku – np. z uwagi na wzrost zamówień z okazji świąt Bożego Narodzenia – spodziewają się wyższych wpływów ze sprzedaży towarów lub usług, mogą się starać zniwelować skutki podatkowe tych transakcji, wykazując odpowiednie koszty.
Prawo do zaklasyfikowania wydatków do kosztów podatkowych mają osoby prowadzące działalność gospodarczą i rozliczające się na zasadach ogólnych (18 proc. lub 32 proc.) albo według stawki liniowej (19 proc.). Pozbawieni go są zaś przedsiębiorcy płacący podatek ryczałtowy, czyli rozliczający się na podstawie ewidencji przychodów albo karty podatkowej.
Dla dwóch pierwszych grup przedsiębiorców dochodem do opodatkowania jest nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania osiągnięta w roku kalendarzowym. Jeżeli koszty te przekraczają sumę przychodów, to różnica jest stratą i podatek nie wystąpi. Do kosztów można zaliczyć wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia ich źródła, z wyjątkiem tych, które ustawa o PIT wprost wymienia w art. 23 ust. 1 jako wyłączone z odliczenia. Są to przykładowo mandaty drogowe, inne sankcyjne opłaty administracyjne, podatki czy przekazane darowizny.
Przedsiębiorca ma prawo zaliczyć w ciężar kosztów uzyskania przychodów wszelkie wydatki, które mają związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. Nie ma przy tym wymogu, że muszą mieć one bezpośredni wpływ na osiągnięcie przychodów, wystarczy związek pośredni. Do wydatków o charakterze bezpośrednim zaliczyć można przykładowo zakup podzespołów czy surowców do produkcji towarów wystawionych później na sprzedaż. Z kolei za koszty pośrednie uznaje się np. opłaty związane z leasingiem czy czynsz za wynajmowanie lokalu, w którym przedsiębiorca prowadzi biznes. Aby obniżyć roczny PIT, można więc w grudniu np. kupić większą partię potrzebnych do produkcji materiałów albo wziąć auto w leasing. Trzeba przy tym pamiętać o zachowaniu dokumentów potwierdzających poniesienie wydatku – jeśli nie ma faktury czy rachunku, to urząd skarbowy może go zakwestionować.

Szybsza amortyzacja

Skutecznie zwiększyć koszty – poprzez skorzystanie z jednorazowej amortyzacji – mogą mali podatnicy. Taki status mają przedsiębiorcy, których przychód w 2012 r. nie przekroczył 4,922 mln zł (równowartość 1,2 mln euro). Prawo to przysługuje również osobom rozpoczynającym prowadzenie działalności gospodarczej.
Jednorazowa amortyzacja polega na bezpośrednim wpisaniu w koszty wydatku na nabycie środka trwałego o wartości powyżej 3,5 tys. zł, bez ustalania od niego comiesięcznych odpisów amortyzacyjnych. Taki zakup musi się mieścić w ustawowej klasyfikacji środków trwałych (może to być np. sprzęt komputerowy). Trzeba przy tym pamiętać, że łączna wysokość wszystkich jednorazowych odpisów dokonanych w 2013 r. nie może przekroczyć 205 tys. zł (równowartość 50 tys. euro).
Jednorazowa amortyzacja jest korzystna podatkowo, ponieważ przedsiębiorca dokonujący dużych zakupów inwestycyjnych może od razu i w całości zaliczyć taki wydatek do kosztów. Przed końcem roku ma to tę dodatkową zaletę, że wydatek można ująć w kosztach już w tym miesiącu, w którym środek trwały został wprowadzony do ewidencji. W przypadku zaś standardowej amortyzacji, rozliczanej w czasie zużywania się danego urządzenia, pierwszego odpisu można dokonać dopiero w miesiącu następującym po tym, w którym wprowadzono środek do ewidencji (czyli sprzęt kupiony i wpisany do ewidencji w grudniu można zacząć odliczać – ustalając odpowiedni miesięczny odpis – dopiero od stycznia następnego roku)

Darowizny i ulga

Kolejny sposób na obniżenie PIT to przekazanie darowizny. Mogą z niego skorzystać zarówno osoby nieprowadzące działalności gospodarczej, jak i część przedsiębiorców. Takiej możliwości nie mają ci, którzy rozliczają się według 19-proc. stawki liniowej (por. wyrok WSA w Warszawie z 23 stycznia 2013 r., sygn. akt III Sa/Wa 1635/12, prawomocny).
Podatnicy mają do wyboru dwa rodzaje darowizn, które przynoszą korzyści podatkowe. Pierwszy to te przekazane na cele określone w art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego (Dz.U. z 2003 r. nr 96, poz. 873 z późn. zm.) – organizacjom zajmującym się np. pomocą społeczną czy rozwojem kultury, a także datki na cele kultu religijnego. Takie darowizny można odliczać od dochodu w ramach limitu wynoszącego 6 proc. Jeżeli podatnik przekazał pieniądze, to musi mieć dowód wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego. Z kolei w przypadku wsparcia innego niż pieniężne konieczny jest dokument, z którego wynikają dane identyfikujące darczyńcę, wartość darowizny oraz oświadczenie obdarowanego o jej przyjęciu.
Limit odliczenia (6 proc. rocznego dochodu) dotyczy wszystkich datków ofiarowanych przez darczyńcę w danym roku, a nie tylko pojedynczej darowizny. Przykładowo jeśli podatnik, którego dochód za 2013 r. wyniesie 60 tys. zł, przekaże 3 tys. zł na rzecz organizacji pożytku publicznego i 2 tys. zł na cele kultu religijnego, to i tak będzie mógł odliczyć od dochodu nie więcej niż 3,6 tys. zł (6 proc. x 60 tys. zł). Nieodliczona kwota nie przechodzi na kolejny rok podatkowy.
Druga grupa to darowizny przekazane na działalność charytatywno-opiekuńczą kościelnych osób prawnych. Odliczenie podatkowe tego rodzaju datków nie jest ograniczone żadnym limitem. Można więc pomniejszyć dochód o tyle, ile się faktycznie darowało na rzecz danego Kościoła. Warunkiem odliczenia jest, aby obdarowany przedstawił darczyńcy pokwitowanie odbioru oraz – w okresie dwóch lat od dnia przekazania darowizny – sprawozdanie o przeznaczeniu jej na tę działalność. Możliwość odliczenia wynika z odrębnych ustaw regulujących stosunek państwa polskiego do różnych Kościołów, np. z art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1989 r. nr 29, poz. 154 z późn. zm.).
Przed końcem roku można też obniżyć PIT, wykorzystując ulgę podatkową związaną z wpłatą na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, tzw. IKZE (więcej w przykładzie poniżej).

PRZYKŁADY:

1. Czy opłatę leasingową można odliczyć

Podatnik zamierza pod koniec roku podpisać umowę leasingu auta. Czy wstępną opłatę leasingową, która wynosi 30 proc. wartości samochodu, może zaliczyć do kosztów w miesiącu jej uiszczenia?
Tak, choć trzeba się liczyć ze sporami z fiskusem. Na podstawie faktury wystawionej przez leasingodawcę poniesiona przez przedsiębiorcę wstępna opłata od leasingu samochodów jest kosztem pośrednim odliczanym jednorazowo, nawet jeśli związana jest z używaniem auta w leasingu, który może trwać kilka lat. Takie jest jednolite stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w licznych wyrokach, np. z 15 grudnia 2010 r. (sygn. akt II FSK 1294/09), z 17 maja 2011 r. (sygn. akt II FSK 59/10), z 9 marca 2012 r. (sygn. akt II FSK 1591/10), a ostatnio w orzeczeniu z 14 czerwca 2013 r. (sygn. akt II FSK 2120/11). NSA nie zgadza się z Ministerstwem Finansów, według którego opłaty o charakterze wstępnym należy zaliczać do kosztów uzyskania przychodów proporcjonalnie do czasu trwania umowy. Według sądu opłata leasingowa niezależnie od nazewnictwa – „wstępna” czy też „pierwsza”, „inicjująca” – nie należy do kosztów pośrednich dotyczących okresu przekraczającego rok podatkowy, ale do tych, które są odliczane jednorazowo.

2. Czy ulga związana z IKZE jest limitowana

Podatnik chce przed końcem roku założyć indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Czy może skorzystać z ulgi podatkowej?
Kwoty wpłacone na IKZE można odliczyć od rocznego dochodu podlegającego opodatkowaniu PIT. Aby skorzystać z ulgi przy rozliczeniu podatku za 2013 r., trzeba wpłacić pieniądze na to konto najpóźniej 31 grudnia 2013 r. Przekazaną sumę podatnik powinien wykazać w załączniku PIT/O do rocznej deklaracji PIT-36 lub PIT-37, które składa się najpóźniej do 30 kwietnia 2014 r.
Wpłaty na IKZE uprawniające do ulgi podatkowej są jednak limitowane. Nie mogą być wyższe niż 4 proc. wysokości podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne ustalonej dla danego oszczędzającego za rok poprzedni oraz nie mogą być wyższe niż 4 proc. ustawowej kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, ogłoszonej za rok poprzedni. Limit wpłat na IKZE w 2013 r. to 4231,20 zł, ponieważ roczna podstawa wymiaru składek za 2012 r. była ograniczona do 105 780 zł (4 proc. x 105 780 zł). To maksymalna kwota odliczenia, ale oczywiście, trzeba też pamiętać o indywidualnym limicie, który każdy musi sam obliczyć, np. korzystając ze swojego zeznania PIT za poprzedni rok.

PODSTAWA PRAWNA:

Art. 22 ust. 5c, art. 22h ust. 1, art. 22k ust. 7, ust. 8, art. 23 ust. 1 pkt 52, art. 24d ust. 1 i 2, art. 26 ust. 1 pkt 9 lit. b), art. 26 ust. 7 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.).

Warto sprawdzić faktury zakupowe ujęte w księgach

Przed końcem roku podatkowego wielu przedsiębiorców – podatników PIT rozliczających się według skali podatkowej albo według stawki liniowej – zastanawia się, jakie jeszcze wydatki poczynić albo na co przeznaczyć wypracowany zysk, aby w efekcie zapłacić jak najniższy podatek za cały 2013 r. Co mogą zrobić?

Zanim zdecydujemy się na zakupy, trzeba wyjaśnić pewną kwestię. Poniesione wydatki nie zwrócą nam się w 100 proc., ale tylko w tej części, w jakiej zaliczone do kosztów uzyskania przychodów pomniejszą w efekcie końcowym podatek do zapłaty na rzecz fiskusa. W uproszczeniu dla przedsiębiorcy rozliczającego się podatkiem liniowym każdy wydany 1 tys. zł oznacza zmniejszenie PIT o 190 zł. Istotne jest też sprawdzenie, czy mamy ujęte w księgach wszystkie dokumenty kosztowe. Zdarza się bowiem, że nie wszystkie faktury czy rachunki zostały zaksięgowane. Warto także sprawdzić terminy płatności faktur i upewnić się, czy nie zapłaciliśmy należności z dokumentów, które wcześniej zmuszeni byliśmy wyksięgować z kosztów uzyskania przychodu stosownie do zasad określonych w art. 24d ustawy o PIT.

O czym mówi ta zasada?

Od 2013 r. art. 24d ust. 1 i 2 ustawy o PIT nakłada na podatników, którzy zaliczyli do kosztów uzyskania przychodów kwoty wynikające z faktury, rachunku, umowy albo innego dokumentu stanowiącego dowód księgowy, obowiązek zmniejszenia kosztów podatkowych, jeżeli nie uregulowali tych kwot w określonym terminie. Trzeba to zrobić w ciągu 30 dni od daty upływu terminu płatności – jeżeli nie przekracza on 60 dni, bądź w ciągu 90 dni od daty zaliczenia wydatku do kosztów podatkowych – gdy termin płatności jest dłuższy niż 60 dni.

Przedsiębiorca już to sprawdził. Czy może jeszcze w jakiś inny sposób zmniejszyć swój PIT?

Warto zastanowić się, jakie wydatki ponieść już teraz, nie czekając na początek nowego roku. Może wymienić lub dokupić sprzęt komputerowy, może wyremontować pomieszczenia firmowe? Wszystko zależy od potrzeb konkretnego przedsiębiorcy.
Oprócz poniesienia kosztów związanych z prowadzoną firmą przedsiębiorca może również przekazać darowiznę. Będzie ją mógł odliczyć w zeznaniu podatkowym od dochodu podlegającego opodatkowaniu według skali podatkowej lub od przychodu opodatkowanego w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.